PROTOKÓŁ NR XXXII
Z SESJI RADY GMINY W KAMIEŃCU ZĄBKOWICKIM
Odbytej w dniu 30 czerwca 2006r.
Godzina rozpoczęcia 10.00
Godzina zakończenia 14.30
Miejsce Sesji Gminne Centrum Kultury
W obradach sesji udział wzięli wszyscy Radni oraz goście zaproszeni tj.: Wójt Gminy, ks. Dziekan Rafał Kozłowski, mjr Jan Stopa z Wojskowej Komendy Uzupełnień, Dyrektorzy szkół, przedszkoli, nauczyciele, dyrektor i pracownicy GCK, bibliotekarze, Prezes Zakładu Wodociągów i Kanalizacji z Nowej Rudy, Kierownik Zakładu Wodociągów i Kanalizacji z Kamieńca, sołtysi, przewodniczący rad sołeckich, przewodniczący kół gospodyń wiejskich, przedstawiciele teatrzyku „Rodzice Dzieciom”, pracownicy świetlic środowiskowych, działacze kulturalni, kierownicy jednostek podległych, mieszkańcy Gminy.
Obrady Sesji otworzył Przewodniczący Rady Gminy Pan Stanisław Gembara stwierdzając quorum, przy którym mogła obradować i podejmować uchwały Rada Gminy.
Następnie Przewodniczący zapoznał z proponowanym w zaproszeniach porządkiem obrad, który Rada Gminy przyjęła jednogłośnie a był on następujący:
1. Otwarcie Sesji Rady Gminy.
2. Przyjęcie protokołu z XXXI Sesji Rady Gminy odbytej w dniu 31 maja 2006r.
3. Działalność kulturalna na terenie Gminy w tym:
- wystąpienie Dyrektora Gminnego Centrum Kultury
- dyskusja.
4. Sprawozdanie z działalności Spółki z o.o. Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Nowej
Rudzie za 2005r. w tym:
- wystąpienie Prezesa Spółki
- dyskusja
5. Podjęcie uchwał.
6. Sprawozdanie Wójta z działalności między Sesjami.
7. Zapytania i wolne wnioski oraz odpowiedzi na nie.
8. Zakończenie obrad Sesji Rady Gminy.
Zanim przystąpiono do realizacji porządku obrad Przewodniczący Rady Gminy poprosił o zabranie głosu mjr Jana Stopę z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Kłodzku.
Mjr Jan Stopa wręczył akt mianowania na pierwszy stopień oficerski szer. Nie podl. Ob. Sł. Wojsk. Kombatantowi Stanisławowi Sokołowskiemu.
Przewodniczący Rady Gminy oraz Wójt Gminy wręczyli w/w wiązankę kwiatów i złożyli gratulacje.
Przewodniczący Rady Gminy i Wójt Gminy wręczyli Panu Ryszardowi Szczuckiemu Prezesowi Koła Pszczelarskiego z Kamieńca medal za II miejsce w Konkursie Najprzedniejszy Miód na szlaku cysterskim oraz wiązankę kwiatów.
- 2 -
Za zajęcie I miejsca w Ogólnopolskim Konkursie Wiedzy o Cystersach Panu Andrzejowi Jurasz nagrodę w postaci encyklopedii a rodzicom Genowefie i Adamowi list gratulacyjny i wiązankę kwiatów wręczyli Ks. Dziekan Rafał Kozłowski, Wójt Gminy i Przewodniczący Rady Gminy.
Andrzej Jurasz były uczeń Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Kamieńcu podziękował Wójtowi za miłe słowa skierowane pod jego adresem i jego rodziców a także Radzie Gminy za szczególne wyróżnienie i docenienie pracy. Podziękował również Pani Krystynie Beniak za udzielenie wsparcia.
Wójt Gminy – jesteśmy dumni, że mamy takich nauczycieli w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Lubienieckiego, ale większość radnych, sołtysów otrzymała książkę z okazji 910 lecia Kamieńca i szlaku cystersów . W tej książce jest wspaniały wiersz Pani Wice Dyrektor Szkoły im. B.Chrobrego Pani Ireny Karolczak. Wójt podziękował Pani Karolczak i wręczył upominek w postaci publikacji wydanych z okazji II Forum Cystersów.
Ad. 2
Przewodniczący Rady Gminy – pragnę Państwa poinformować, że protokół z ostatniej Sesji był do wglądu w Biurze Rady Gminy od dnia 19 czerwca. Nikt z Państwa radnych nie zgłosił uwag do Biura Rady Gminy wobec tego zapytam czy ktoś z Państwa Radnych ma uwagi co do treści protokołu 31 Sesji Rady Gminy proszę o poniesienie ręki. W związku z tym, że nie ma uwag przystąpimy do głosowania.
Rada Gminy w głosowaniu jawnym większością głosów tj. 13 za i 2 wstrzymujących się od głosu przyjęła treść protokołu XXXI Sesji Rady Gminy odbytej w dniu 31 maja 2006
Ad.3
Przewodniczący Rady Gminy – w pkt 3 porządku obrad proszę o zabranie głosu Dyrektora Gminnego Centrum Kultury Pana Witolda Wiśniewskiego.
Witold Wiśniewski – treść wystąpienia Dyrektora GCK na temat działalności kulturalnej na terenie Gminy stanowi zał. Nr 1 do protokołu.
Przewodniczący Rady Gminy – otworzył dyskusję w pkt 3 i poprosił o zabieranie głosu:
Pani Felicja Wołyńska – Szanowni Państwo, nie wiem czy będzie mnie słychać przez ten mikrofon. Swoją wypowiedź uporządkowałam na piśmie bo boje się o czas, a zdarz mi się, że wrzucę jakieś dygresje, jakieś dodatkowe wstawki, wobec tego proszę o cierpliwość chyba
10 minut.
Poruszę dzisiaj dwa tematy niby zupełnie różne, ale bardzo bliskie sobie. Pierwszy temat to kultura i nie będzie odkrywcze to, że kulturę tworzymy wszyscy wspólnie. Wielu ludzi angażuje się w inicjowanie i organizowanie imprez indywidualnie, angażują się szkoły czyli nauczyciele, rodzice, dzieci, młodzież oraz instytucje i organizacje. Bardzo szeroko o tym mówił Pan Dyrektor przede mną. Nasza lokalna kultura nabrała większych rumieńców i jędrności postawmy na pasjonatów, są wśród nas, czasem słabo zauważani ale chętni do podejmowania wyzwań. Prowokujmy ich i mobilizujmy. Gdy słuchałam niedawno ciekawej audycji radiowej na temat co człowiek powinien zrobić w życiu by poznać jego prawdziwy smak. Wypowiedzi słuchaczy były przebogate . Zanotowałam niektóre :
„ Człowiek powinien pokonać egoizm i oglądać się wokół siebie by zauważyć potrzebującego, powinien czuć się potrzebnym, powinien rozwijać pasje i powinien dawać jak najwięcej a wiadomo, że w dawaniu jest sens wszystkiego.
- 3 -
Zawsze byli i są w Kamieńcu ludzie prezentujący taką właśnie postawę. Dziś na uznanie zasługują pasjonaci, którzy się ujawnili w zespole „Schola dla Pana” i teatrze „Rodzice dzieciom”. Sami z własnej woli stworzyli coś wspaniałego, coś co zapuściło już korzenie w naszą rodzimą już kulturę. Podziwiam ich ogromnie gdyż wiem ile wyrzeczeń, trudu i zaangażowania kosztuje każdy spektakl czy koncert, ale tym chce się po prostu chcieć i dzięki im za to. Robią to bez gaży, robią to dla własnej radości i naszej duchowej potrzeby. To właśnie są wariaci – pasjonaci, ludzie pozytywnie zakręceni. Trzeba stworzyć klimat i wykorzystać wszystkie niespokojne dusze. Do wykorzystanie zgłaszam się na ochotnika również i ja. Choć brzmi to humorystycznie, ale ja po prostu chciałabym się czuć potrzebna w tym co umiem robić. Zachodzi konieczność wydobycia potencjału , który w ludziach tkwi, spożytkowania ich entuzjazmu i nieobojętności na to by nasza Mała Ojczyzna kulturą kwitła.
Próbujmy nadal jeszcze pełniej ją stworzyć i bogacić.
Temat drugi dotyczy książki. Szanowny Panie Wójcie i Szanowna Rado. Gratuluje pomysłu wydania książki o najnowszej historii ziemi kamienieckiej. Przekonały mnie argumenty zawarte w apelu. To co się w Kamieńcu dokonało należy ocalić od zapomnienia mimo politycznego chaosu jaki istnieje. Mam jednak pewne niepokoje. Czy znajda się odważni, którzy chcieli by się chwalić dorobkiem i aktywnością w PRL-u . Przecież wszystko związane z minionym czasem jest na czarnej liście, jest po prostu be. Unika się nawet nazywania tego okresu Polska Ludowa bo to wstyd i można się narazić i jakże więc o tym mówić skoro tamten okres był niechlubną kartką historii. I cóż pomoże trzeźwość ocen, że krzywda historyczna to jedno a dorobek ludzi to drugie, a dziś modna jest jednak skrajna ocena tamtych lat a skrajność wiadomo jest zawsze krzywdząca i niebezpieczna.
W ostatniej „Polityce” prof. Janusz …………. ocenia nasze przemiany. I mówi, że każda rewolucja …………………. istniejącego systemu znaczeń , przewracającego do góry nogami sens dotychczas używanych pojęć. Takie rewolucje na dłuższą metę nie osiągają swego celu. Zgadzam się z tym poglądem, są kraje które nie rozwalały wszystkiego w gruzy, ale mądrze zmieniały to co trzeba.
W apelu Pana Wójta jest takie zdanie, znaczy nie takie, tylko jest zdanie o ………. ludzi związanych z przeszłością. To prawda odsunięcie i wyobcowanie dotknęło wielu i spisało ich na straty bowiem aktywność uznano za największy grzech. Dla tamtej Polski tak się angażować kto to widział, po co, przecież nie musi . Ja sama byłam bliska wyobcowania , tkwił we mnie smutek, że oskarża się szkołę o okaleczanie pokoleń młodzieży. Widzę na Sali swoich uczniów Pan Henryk Orzechowski, Pan Witold Wiśniewski, Pan Józef Borkowski i dumna jestem, że nasze wychowanie procentuje pozytywnie po niechlubnej edukacji. Takich uczniów mam wielu a kontakt z nimi jest krzepiący i budujący. Pamiętam, że to ich rodzice, rodzice tego zdemoralizowanego przez nas pokolenia bardzo dużo udzielali się np. w Starczowie w tzw. czynach społecznych dziś tak ośmieszanych wszędzie. Ludzie chętnie przychodzili, wspólnie pracowali przy czymś, tworzyły się zgrane grupy a koniec roku świętowali wcale nie wodą święconą. Kobiety przygotowywały zakąski było wesoło, towarzysko i pracowicie. Umacniały się więzy lokalnej społeczności i satysfakcja, że sami czegoś dokonali dla swojej wsi. Myślę, że owa książka na pewno powstanie, bo warto ocalić od zapomnienia pozytywną rzeczywistość tamtych lat. Niech pokolenia następne dowiedzą się jak tworzyliśmy dorobek materialny i duchowy na ziemi kamienieckiej . Będzie to naprawdę cenny i wartościowy dokument.
- 4 -
Ponieważ dziś jest spotkanie dotyczące kultury myślę, że nie powinno tutaj zabraknąć odrobiny poezji. Proszę mi wybaczyć, że bardzo osobisty wiersz powiem na koniec. Ten wiersz napisałam w 1990 roku. Wiersz powstał z rozżalenia na zarzuty, że zero warte było wychowanie w PRL-u a szkoła zmarnowała po prostu pokolenia.
Wiersz nosi tytuł „Proszę Cię o azyl Ojczyzno”:
Doczekałaś się nareszcie Swojej Wiosny Ludów,
Można więc Twe narodziny zaliczyć do cudów,
Lecz upewnij mnie, Ojczyzno, z serca o to proszę,
Czy model patriotyzmu, który w sobie noszę
Pozostaje nadal taki sam.
Najpierw mnie uczono, żeś najlepsza w całym świecie,
Potem ja uczyłam owej prawdy nasze dzieci.
Uwierz, że ta miłość zawsze była autentyczną.
Czy ukarzesz za to, że śpiewając pieśń liryczną
„Wszystko Tobie ukochana ziemio” czułam jej sens?
Niestety. Świat krzywd był obok, a w nas tylko troska.
Mnie wyhodowała tamta karłowata Polska
I dlatego – proszę Cię o azyl, Ojczyzno.
Wiem, że nie trzeba już zwątpień, skrywać je należy.
Każdy powinien dziś Tobie optymizm powierzyć.
Zrobię upominek mały, wyślę Ci w prezencie,
Bo okazja jest po temu przy majowym święcie.
Zapakuję bilans trudu, dążeń i wartości,
By otrzymać rozgrzeszenie za błędy przeszłości
I zasłużyć na ten azyl, Ojczyzno.
Pan Ryszard Szczucki – ja chciałbym też zacząć od wiersza, ale proszę uważać mocno bo to jest taki wierszyk, że trzeba myśleć, trzeba się skoncentrować:
„ Nie ma czasu na śmierć swą
Tak się już zawzięła, czasem tylko zasypia, nigdy nie umiera.
Praca nie męczy, nie boli, nie trudzi, maleńka nieśmiertelna
Wśród śmiertelnych ludzi „
Ja króciutko będę mówił, chcę podziękować za współpracę, za Szlak Cysterski.
Chce powiedzieć, że 9 czerwca w Kamieńcu Ząbkowickim było 3 członków Zarządu Polskiego Związku Pszczelarskiego. Podczas gdy w tym samym czasie w Lublinie, Krakowie i Olsztynie odbywały się również wojewódzkie imprezy pszczelarskie a do Kamieńca przyjechało połowę Zarządu Polskiego Związku Pszczelarskiego to tym bardziej nobilituje Kamieniec, że zechcieli przyjechać.
Druga sprawa . Jestem zaskoczony bo z Warszawy, z Krakowa z całego Dolnego Śląska rozmawiam z ludźmi, działaczami, którzy są wręcz zachwyceni tą naszą kamieniecka imprezą. Nie ma żadnych słów jakiejś krytyki. Bo ja np. oceniam na czwórkę a wszyscy wokoło na piątkę. To chyba też dobrze. No i ja nie jestem jak Pani Wołyńska mówiła z tych ……………., ale dzisiaj dopiero tak podnieśli kwalifikacje.
I teraz przy okazje, że jest taka Sesja kulturalna, ja byłem na kilku takich występach i muszę powiedzieć, że one jeszcze nie są takie dobre, dlatego że brakuje właśnie Pani Wołyńskiej. Ja znam ją właśnie z tego, że ona pracuje, pracowała kiedyś w teatrzyku takim swoim i wiem, że
- 5 -
swoje umiejętności reżyserskie mogła by przenieść na kamieniecki grunt do tych naszych teatralnych spotkań.
Przewodniczący Rady Gminy – w związku z tym, że nie chętnych do dyskusji chciałbym Panu Dyrektorowi Gminnego Centrum Kultury bardzo serdecznie podziękować oraz pracownikom za całokształt w naszej gminie. Na pewno muszę również podziękować wszystkim organizacjom, które w jakiś sposób współpracują z Panem Dyrektorem bo bez tych organizacji, bez tych ludzi Pan dyrektor jako jedna osoba wraz swoimi pracownikami na terenie naszej Gminy nic takiego by nie zrobił. No na pewno nie sposób wymienić imiennie wszystkie osoby, które w jakiś sposób współpracują tutaj z Dyrektorem. Ja tylko pozwólcie Państwo podziękuje wszystkim organizacjom Koła Gospodyń Wiejskich, Radom Sołeckim. Straży Pożarnej, Radzie Gminy, wszystkim tym, którzy w jakiś sposób, o dyrektorom szkół, nauczycielom, tym wszystkim, którzy w jakiś sposób współpracują z GCK.
I na pewno musze wspomnieć, bo jeżeli na szlaku cystersów słyszy się, że tu w Kamieńcu jest jakoś inaczej to na pewno musze wspomnieć i podziękować Wójtowi. Panie Wójcie ja jako Przewodniczący , myślę, że i cała Rada serdecznie dziękujemy za szczególne zaangażowanie w Szlak Cysterski. Serdecznie dziękuję.
Zamykam pkt 3 porządku obrad Sesji i zapraszam Państwa na 10 min przerwy.
Po przerwie.
Ad.4
Ryszard Rzeczycki Prezes Spólki z o.o. Zakład Wodociągów i Kanalizacji w Nowej Rudzie – nie ukrywam, że przyjechałem tutaj chociażby dlatego żeby usłyszeć, że w naszym rejonie niekoniecznie najbogatszym ekonomicznie za to jak się okazuje bogatym w indywidualności, których akurat gmina Kamieniec ma dosyć sporo. Ale trzeba przejść do sprawy:
Proszę Państwa to jest kolejny rok działalności Waszej Spółki, bo przecież jesteście jednym z głównych udziałowców tej Spółki, gdzie reprezentantem na spotkaniach Rad Nadzorczych Walnego Zgromadzenia jest Wasz przedstawiciel Wójt Pan Fleszar, ale to Wy jesteście Państwo jej udziałowcami i właścicielami.
Spólka zaczęła swoją działalność w tej formie prawnej od 1994 r. więc mamy już 12 lat działalności. Otrzymaliście Państwo sprawozdanie Zarządu więc nie będę go czytał w całości pozwolę sobie tylko wyrywkowo przytoczyć tylko pewne fragmenty.
Powiem Państwu, że Spółka zajmuje się obsługą sieci wodociągowej długości ponad 500 km. Jest to poniekąd ewenement gdyż daje nam to trzecie miejsce jeżeli chodzi o długość sieci wodociągowej w województwie dolnośląskim. Dłuższą sieć wodociągową ma Wrocław i wodociągi Wałbrzyskie, które obsługują 12 gmin. My ze swoją 500 km siecią wodociągową jesteśmy na trzecim miejscu. To nie znaczy jesteśmy 3 pod względem potencjału ekonomicznego Spółką. Akurat długość rurociągu ma się odwrotnie proporcjonalnie do sprzedaży wody w naszym rejonie. Jesteśmy w rejonie słabo z urbanizowanym o stosunkowo niedużym zaludnieniu i dlatego nasza sprzedaż kształtuje się na jednym z końcowych miejsc tych większych wodociągów.
W roku 2005 udało nam się sprzedać 1.681. 200 m3 wody w tym rejonie Kamieńca Ząbkowickiego 217 . 400 . Nie mieliśmy przyjemności odbierać i neutralizować ścieki w 2005 r .więc sprzedaż ścieków dotyczyła tylko miasta Nowej Rudy i dwóch miejscowości w gminie Nowej Rudy i zamknęła się ilością 780 m3.
- 6 -
W ramach swojej działalności również spółka zajmuje się robotami odpłatnymi. Roboty te odpłatne mają na celu dofinansowanie działalności naszej Spółki albo inaczej obniżenie kosztów dostawy wody i neutralizacji ścieków. I sprzedaż robót odpłatnych na rzecz innych podmiotów zamknęła się kwotą 392 tys. zł oraz po raz pierwszy w ubiegłym roku udało nam się przekroczyć mln zł w obrotach wewnętrznych. Co to znaczy. To znaczy, że za ponad mln zł dokonaliśmy wymiany sieci wodociągowej , modernizacji ujęć lub obiektów. Więc jest to naprawdę kwota, którą wydaje mi się, że możemy się pochwalić.
Łącznie przychody w Spółce wyniosły 7 500 tys. zł przy kosztach 7.324 tys. zł dzięki temu wynik na sprzedaży zyskaliśmy dodatni8 w wysokości 176 tys. zł .
W 2005r. Spółka zatrudniała 118 pracowników w tym 17 w rejonie Kamieńca Ząbkowickiego
W zasadzie wszystkie środki wolne, które były pozyskane poprzez dostawę wody i neutralizację ścieków lokowaliśmy w odbudowę sieci wodociągowej i modernizacje ujęć dzięki temu osiągnęliśmy taki obrót mln złotych. Działamy tak już od kilku lat , dzięki temu spada nam awaryjność sieci wodociągowej , doszczelniamy te nasze rurociągi i spada również awaryjność naszej sieci. Powiem Państwu, że w 2005 r. awarii w sieci przesyłowych mieliśmy 12 gdy w 2004 - 17 na sieci rozdzielczej w 2004 r. mieliśmy 95, w 2005 r. – 90.
Podobnie jest z awariami na przyłączach domowych 139 w 2004 i 125 w 2005r.
Niezależnie od tego do usuwania drobnych uszkodzeń ekipy nasze zostały wysyłane 404 razy w obrębie gmin noworudzkich i 138 razy w obrębie Kamieńca i Barda.
Wykonano wymiany sieci wodociągowej o łącznej długości 9 866 m. w tym w gminie Kamieniec i Bardo 1.145 mb sieci wodociągowej. Porównując to do globalnej wymiany sieci wodociągowej można by tutaj wysnuć wniosek, że stosunkowo mniej wymienia się sieci w obrębie Kamieńca Ząbkowickiego jak Nowej Rudy. I to jest prawda. Tylko, że sieć w obrębie Nowej Rudy i Gminy Nowej Rudy jest siecią starą mocno zdekapitalizowaną , był to duży taki rejonowy wodociąg obsługujący znaczny obszar i sieć ta wodociągowa była budowana na początku XX wieku stąd też awaryjność tej sieci jest tak duża, że momentami nie jesteśmy w stanie usuwać tych awarii. Tylko i wyłącznie jedyna możliwość tylko kompleksowa wymiana większych odcinków sieci wodociągowej.
Nie będę Państwu tutaj przytaczał co żeśmy szczegółowo robili, powiem, że w Kamieńcu Ząbkowickim – w Byczeniu wykonaliśmy wymianę sieci wodociągowej, wykonaliśmy tutaj modernizację ujęć głębinowych w obrzeżach Nysy, dzięki temu udało się nam z kolei w rejonie Gminy Nowej Rudy i Gminy wiejskiej Nowej Rudy zapewnić pełną dostawę wody w suchym okresie roku 2005. Bazowaliśmy wtedy w sposób znaczący na , a można powiedzieć, że nie tylko znaczący a zasadniczy na wodzie dostarczanej z rejonu Kamieńca Ząbkowickiego
Bo powiem Państwu, że przez 9 miesięcy w roku rejon Nowej Rudy jak również Barda jest zasilany z ujęć powierzchniowych zlokalizowanych w obszarze Nowej Rudy, czyli przez 9 miesięcy jesteśmy samowystarczalni. Zasilamy nawet rejon Barda. Natomiast w okresie suchym musimy się posiłkować wodą niewspółmiernie droższą oparta na wielokrotnym systemie pompowym pobieraną z rejonu Kamieńca Ząbkowickiego . Mógłbym tu powiedzieć jeszcze, że przetłoczyliśmy właśnie z tego rejonu w naszym kierunku Barda i Nowej Rudy 618 tys. m3 wody a był to pobór wody w okresie suchym, najbardziej uciążliwym.
Z Kamieńca Ząbkowickiego tez jest oczywiście zasilany czasami Złoty Stok, posiłkuje się też w okresach suchych wodą kamieniecką jak również gmina Stoszowice.
Może jeszcze z takich danych, które by Państwa interesowały . Spółka wodociągi noworudzkie posiada na dzień dzisiejszy kapitał podstawowy w wysokości 50 068 900 zł i jest to naprawdę bardzo duży majątek, którym zarządza. W tym majątku jest już również środki trwałe przekazane w tym roku przez Państwa gminę czyli weszła tutaj również
- 7 -
oczyszczalnia ścieków w Kamieńcu Ząbkowickim jak również duża oczyszczalnia międzygminna w rejonie Ścinawki, która obsługuje 3 nasze Gminy , która również w ostatnim czasie została przeniesiona aportem do Spółki dzięki temu tak wzrósł kapitał niepieniężny tej Spółki. Dla informacji podam może jeszcze % udziały poszczególnych gmin w naszej Spółce. Wydaje mi się, że jest to ciekawym zobrazowaniem Państwa udziałów w naszej Spółce. Więc gmina miejska Nowa Ruda posiada 48,4 % udziałów, Gmina Kamieniec jako druga posiada 26,1 %, gmina wiejska Nowa Ruda 14,8 %, miasto i gmina Barda 3,9 % i miasto i gmina Radków 6,8 %. W chwili obecnej również eksploatujemy oczyszczalnię ścieków na terenie Gminy Kłodzko w miejscowości Wojbórz, jak również przejęliśmy sieć wodociągową, pełną obsługę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w miejscowości Wojbórz ……… i jeszcze jakaś miejscowość, uciekła mi nazwa. Jest to kolejna gmina, która złożyła wniosek chęci przystąpienia do naszej spółki. Mnie szczególnie to cieszy, ponieważ uważam, że duży może więcej, a poza tym nasze koszty stałe , koszty pracownicze w zasadzie nie wzrastają. Tą liczbę pracowników, którą mamy zatrudnionych jestem w stanie obsłużyć gminę Kłodzko a tym samym koszty stałe, pracownicze rozłożą się na większą ilość m3 wody i pozwoli to powiedzmy na lepsze wyniki ekonomiczne. Powiem Państwu, że rok 2006 jest kolejnym rokiem, w którym Spółka nie podniosła swoich usług, nie podniosła ceny wody. Przyznaję szczerze, że bardzo to odczuwamy ponieważ rok 2005 zamknął się jeszcze małym zyskiem, natomiast rok 2006 jest rokiem w którym mamy płynność finansową, ale ta płynność finansowa jest taka dosyć trudna, zbieramy te pieniądze najpierw na wypłatę dla pracowników fizycznych, później na ZUS i podatki, później na pracowników umysłowych. W między czasie jak nam coś zostaje kupujemy jakieś materiały i prowadzimy ta działalność podstawową, czyli wymianę sieci wodociągowej. Myślę, że to tyle jeżeli chodzi o takie dane ogólne, jeżeli byłby jakieś szczegółowe pytania , trudno mi tutaj czytać cały bilans, nie wszystkich to może interesować. Natomiast chętnie odpowiem na pytania, które może państwa nurtują.
W dyskusji udział wzięli:
Radny Marcin Czerniec – Panie Prezesie proszę nam odpowiedzieć na pytanie na co w tym roku został przeznaczony ten dodatki wynik finansowy, czy została podjęta uchwała w sprawie wypłaty dywidendy. A drugie pytanie proszę nam wyjaśnić co wchodzi w skład w poz. 16 pozostałe koszty tj. informacja o dochodach i kosztach tu jest kwota 426 tys.
Chciałbym zapytać czy w tej pozycji zawarty jest podatek od nieruchomości, który jest płacony przez Spółkę, która z gmin zażądała odpłatności takiego podatku.
Prezes Rzeczycki Ryszard – a więc tak zysk dodatni został przeznaczony decyzją Rady i Walnego Zgromadzenia na pokrycie przyszłych, ewentualnych strat. Ponieważ nie ukrywam, że jest to, że rzadko nam się zdarza osiągnąć wynik dodatni i zaraz udokumentuję dlaczego. Po pierwsze dlatego jak mówiłem ilość środków trwałych zamyka się kwotą 55 mln zł. Jeżeli przyjmiemy, że środki te są średnio modernizowane w wysokości 5 – 25% , przyjmijmy średnio 10% więc powinniśmy amortyzację wliczyć w cenę wody w wysokości ponad 5 mln zł. Jeżeli wliczymy taką amortyzację do naszej ceny wody to nie ukrywam, że będziemy mieć najwyższą cenę nie tylko w województwie dolnośląskim ale może i w kraju. Tak jak powiedziałem jesteśmy szczególnym wodociągiem, szczególnym pod względem długości sieci, jej niewłaściwym doborem średnicy , bo co tu dużo mówić ten system sudecki był przygotowany do zupełnie innego zakresu przesyłu wody, on miał zaopatrywać od Opola po Jelenią Górę a zaopatruje z Kamieńca do Nowej Rudy i okazuje się, że przez 9 miesięcy w roku działa w drugą stronę. Więc był pewnym niewypałem. Mamy go ten system sudecki, nie
- 8 -
ukrywam, że on jest niezbędny, natomiast na pewno nie w takim wymiarze i na pewno nie w takiej wysokości. Dlatego nie ukrywam, że w przyszłym roku będzie bardzo trudno a śmiem twierdzić , że jest to niemożliwe abyśmy uzyskali dodatni wynik ekonomiczny, dlatego też Rada Nadzorcza i Walne Zgromadzenie podjęło taką uchwałę o przeznaczeniu tych środków na pokrycie ewentualnych strat.
Jeżeli chodzi o pozostałe koszty, są to koszty – nie wymienię ich wszystkich bo musiałbym się posiłkować moją Panią Dyrektor, która ma zestawienie kosztów, które pod tym punktem zostały ukryte. Powiem na pewno oczywiście tak – podatek od budowli jest tutaj ujęty z tym, że wszystkie Gminy albo umorzyły ten podatek, gmina Kamieniec Ząbkowicki ustaliła ten podatek na poziomie 0,02 % to samo zrobiła gmina Nowa Ruda, gmina miejska Nowa Ruda, gmina Bardo nie uchwaliła takiego podatku w tej wysokości, ustaliła w wysokości 2% , z tym, że jak co roku umarza nam ten podatek a my im płacimy podobnie jak pozostałym gminom 0,02 %. Pozostałe koszty, które kryją się pod tym punktem to są również opłaty za ochronę środowiska, opłaty za telekomunikację, pewnie też jakieś inne, które nie pamiętam. Jeżeli Pana to bardzo interesuje to ja postaram się albo na piśmie udzielić takiej informacji. Natomiast na pewno są tutaj i podatki i opłaty na rzecz ochrony środowiska.
Radny Marcin Czernic – ja poproszę o taką informację.
Radny Bogusław Kitliński – ja mam takie pytanie, bo z tego co Pan powiedział Panie Prezesie, duży może więcej, Spółka ma się dobrze, koszty pracownicze nie wzrastają, ale jednocześnie doskwiera Wam nie podniesienie ceny wody, więc proszę to sprecyzować.
Prezes Ryszard Rzeczycki – koszty pracownicze rzeczywiście nie rosną, wręcz maleją. Natomiast koszty nie składają się tylko z kosztów pracowniczych jak Pan pewnie zauważył diametralnie, intensywnie może rosną koszty paliw a nie ukrywam, że są one dla nas dosyć uciążliwe. Rosną również koszty energii jak też również innych usług, natomiast my z cena wody stoimy w jednym miejscu. Dlatego tak jak mówię mamy płynność finansową ale jest to płynność finansowa znacznie gorsza jak w roku ubiegłym gdy mogliśmy sobie pozwolić na zakup różnego rodzaju środków trwałych wspomagających naszą działalność myślę np. tutaj o nowej koparce znacznie wydajniejszej , która pozwala szybciej, efektywniej wykonywać naprawy sieci czy wykonywać wymiany rurociągu. Udało nam się tą koparkę zakupić między innymi też dlatego, że wykonywaliśmy bardzo dużo robót odpłatnych na terenie Gminy wiejskiej i miejskiej Nowa Ruda.
Radny Marcin Czerniec – proszę nam jeszcze powiedzieć, czy Spółka prowadzi działalność w zakresie budowy nowych odcinków sieci, w miejscach gdzie tej sieci wcześniej nie było. Dlatego o to pytam bo z punktu widzenia naszej Gminy i punktu widzenia trzech kadencji rad męczymy się z budową w Doboszowicach i 0żarach i w chwili obecnej nie możemy zakończyć tych działań ażeby te miejscowości były i skanalizowane a przede wszystkim zwodociągowanie.
Prezes Ryszard Reczycki – rzecz polega na tym, że naturalnie jesteśmy chętni i gotowi wykonywać takie odcinki tylko musimy to wkalkulować w cenę i teraz od udziałowców zależy czy podejmiemy tego typu działania, ja jestem jak najbardziej za, tylko musimy sobie zdać sobie sprawę, że nie możemy tego zrobić tylko w jednej gminie . Jeżeli zaczniemy to robić w Kamieńcu to naturalnie odezwie się gmina Bardo i powie no dobrze w Kamieńcu robicie wodociąg do Ożar, zróbcie nam gdzieś tam, odezwie się gmina Nowa Ruda nam by się przydała sieć wodociągowa w Bartnicy a miasto powie proszę mi skanalizować 3 ulice na terenie miasta Nowej Rudy.
- 9 -
Oczywiście. Bardzo proszę. Musimy to tylko uzgodnić , zaklepać przez Radę Nadzorczą, wprowadzić to w koszty i oczywiście jesteśmy gotowi to przyjąć. Gminy przyjęły troszeczkę inny schemat ponieważ z pewnych względów jest możliwość pozyskania środków pomocowych bo to co ja będę robił to będziemy robili ze środków własnych kosztem naszych mieszkańców. Oczywiście my tez możemy jako Spółka próbować pozyskać środki finansowe zewnętrzne tylko, że Spółce najczęściej oferują kredyt. Natomiast Gminy maja znacznie większe możliwości pozyskania środków zewnętrznych również w formie dotacji. I dlatego mówię to w swoim imieniu ja nie chcę się wypowiadać za udziałowców, prawdopodobnie dlatego Gminy starają się w sposób niezależny od Spółki realizować wodociągowanie i kanalizowanie swoich jednostek a przekazywać gotowy produkt do zarządzania Spółce. Tak jak mówię to nie jest niemożliwe, naturalnie tak jesteśmy gotowi do tego.
Radny Marcin Czerniec - Czy w ramach własnych środków wykonujecie takie instalacje, których wcześniej nie było.
Prezes Ryszard Rzeczycki – w ramach własnych środków gdybyśmy mieli duży zysk oczywiście ten zysk moglibyśmy przeznaczyć zamiast to przeznaczyć np. powiedzmy na rekompensatę przyszłych strat moglibyśmy ten zysk przeznaczyć na rozbudowę sieci wodociągowej. Naturalnie, tylko po pierwsze ten zysk jest stosunkowo niewielki i na dobrą sprawę dzieląc to na 5 gmin to nie bardzo jest czym wtedy dzielić . Trzeba po prostu wcześniej zaplanować z perspektywą 2-3 lat zaplanować, że w cenie wody powiedzmy 30 gr w każdym metrze będzie na rozbudowę sieci wodociągowej. My to będziemy kumulować gdzieś tam na koncie i powiedzmy po 3 latach mamy taki a taki kapitał do skonsumowania na rozbudowę sieci wodociągowej i przystępujemy wtedy do rozbudowy. Własnymi środkami być może było by troszeczkę taniej niż poprzez środki zewnętrzne, ale musimy sobie zdać sprawę, że to my odbiorcy wody będziemy musieli to pokryć.
Wójt Gminy Zdzisław Fleszar – Panie Przewodniczący, Wysoka Rado, ja jeszcze musze powiedzieć jako przedstawiciel właściciela na pytanie Pana Radnego. Trochę jest niezręcznie szefowi Zarządu jednego z właścicieli wypowiadać się o pewnej polityce, chociaż oczywiście Pan Prezes powiedział wydaje mi się dosyć jasno, ale Państwu zwrócę uwagę na rzecz następującą. Na zadane pytanie czy Spółka nasza ze środków własnych wygospodarowanych może realizować zadania potrzebne w danej gminie a będącej w zainteresowaniu Spółki- kanalizacja, wodociągi, oczyszczalnia, uzdatnianie. Otóż Państwu powiem taką rzecz. Spółka nasza działa tak naprawdę ………….. to jest pierwsza rzecz. Druga rzecz to co Pan Prezes powiedział zabezpieczanie się jak by nie było na rok 2007 kto wie czy nie podwyżką wody tak naprawdę , więc chcielibyśmy maksymalnie stworzyć pewną strefę bulwarową . O tym i na Radzie i na Radzie Nadzorczej i na Zgromadzeniu Wspólników mówiliśmy. Trzecia rzecz to proszę zwrócić uwagę na kapitał i udziały poszczególnych gmin. Muszę teraz powiedzieć pewną rzecz teoretyczną , które będzie odpowiedzią na to pytanie. Można sobie wyobrazić sytuację, że nasza Spółka posiada kapitał, który może być przeznaczony na roboty własne 100
Państwo znają udziały , Nowa Ruda 40 bez mała, Kamieniec 30 bez mała, mały udział ma Bardo większy gmina wiejska Nowa Ruda. Każda z tych gmin wspólników posiada roboty konieczne do wykonania, my mamy takie o czym Pan Radny powiedział Doboszowice, Ożary plus kanalizacja tak naprawdę wszystkich sołectw. Potrzeby nasze w stosunku do udziału naszego w Spółce są niewspółmierne . Gdyby te 100 podzielić na udziały to nam np., przypadło by 26 . Gminy nie za bardzo będą chciały przystąpić do robót, które są potrzebne do wykonania z tych pieniędzy, ponieważ są rzeczy wspólne istotne do załatwienia przez Spółkę. I teraz proszę zwrócić uwagę, że przez kilka lat gmina nasza jako wspólnik naprawdę nie dotuje naszej Spółki z budżetu a wykonujemy corocznie o czym Pan Prezes powiedział
- 10 -
roboty na majątku własnym. Dzisiaj możemy powiedzieć ja nie wiem, ale chyba już w 100% Byczeń mamy już zakończony – wymiana przyłączy np. Proszę zwrócić uwagę, że wszystkie, ostatnio Złotostocka i Zabkowicka, która była robiona wyprzedzaliśmy przyłączami naszymi. Ani grosza nie zapłaciliśmy to są środki własne Spółki na wymianę przyłączy m.in. Ja już nie mówię o wodomierzach. I to właściwie tłumaczy. Druga rzecz jak miecz ……………. Wisi nad nami i Pan Prezes przyzna budowa inwestycji w Goleniowie w Kamieńcu II zbiornika. To jest bardzo pilne. Nas dzisiaj nie stać na to żebyśmy przyznali środki własne i nawet ze środków pomocowych skorzystali bo w pierwszej kolejności jak gdyby oczekują na wodę Doboszowice i Ożary > Mimo, że ten zbiornik wyrównawczy dla Starczowa, Kamieńca II jest niezbędnie potrzebny to szybciej bardziej potrzebne jest wodociągowanie tych naszych sołectw. Wreszcie sprawa ostatnia. Oczywiście Proszę Państwa przetarg jest otwarty, jest on nieograniczony i Spółka może do niego przystąpić. Ja tylko zadałbym pytanie głośne czy Spółkę stać na wpłacenie wadium do poszczególnych udziałowców – właścicieli bo taki obowiązek w przetargu jest. Ja tylko chciałem przy okazji poinformować, że już jesteśmy po przetargach na Doboszowice i na Ożary. Przystąpimy lada chwila do realizacji doprowadzenia wody do Doboszowic i do Ożar.
Myślę Proszę Państwa by uratować jak najbardziej Spółkę i bieżącej eksploatacji na sieci własnej to jest potrzebne jak największe doposażenie udziału i majątku wspólników i prawdą jest, że jeżeli uda nam się a myślę, że tak, przyjąć całą gminę Kłodzko do naszej Spółki to będziemy o funduszu zasobowym ok. 100 mln zł. Więc to już będzie jakaś potęga. I tyle mogę powiedzieć co do tego żywiąc nadzieję, że na sieci własnej już przekazaliśmy też oczyszczalnię Spółka będzie pracować w oparciu o środki pozyskane własne a nie środki z dotacji z budżetów poszczególnych gmin. Bo to byłoby troszeczkę niebezpieczne i niekorzystne dla budżetów poszczególnych wspólników. Tyle mogę jeszcze do tego dopowiedzieć.
Radny Leszek Szczucki – chciałem zapytać Pana Prezesa, w naszym sprawozdaniu, patrzmy na Bardo w 2004r. ścieki trzecim czy drugim 117 m3 dobrze mówię tys. m3, 63 w następnym, potem jest dwa lata następne zero . I Stoszowice także 2002- 35……………………… czym to spowodowane, co to się dzieje dlaczego tak się stało z tymi gminami.
Prezes Ryszard Rzeczycki – jeżeli chodzi o Bardo i ścieki, trochę przykro mi o tym mówić, ale uczestniczyliśmy przy rozruchu oczyszczalni ścieków nowododanej w Bardzie i przez kilka lat eksploatowaliśmy ją . Skończyła się eksploatacja w połowie 2004 roku, po czym decyzja Rady została ta oczyszczalnia przekazana do ZGKiM -u a w chwili obecnej nie ZGKiM tylko Spółki i ona zarządza oczyszczalnią ścieków jak również kolektorami sanitarnymi i pobiera z tego tytułu należności. Czy to jest słuszne zostawiam Państwu do oceny. Powiem tylko jedną rzecz, nasza Spółka ma 5 inżynierów z dyplomami ochrony środowiska, ma Panią mgr biologii, która zajmuje się prowadzeniem laboratorium i oczywiście pozostałą kadrę inżynieryjno – techniczną znającą się na prowadzeniu tego typu działalności . Oczyszczalnia wprawdzie prowadzona jest tak jak powiedziałem przez ZGKiM przez pracownika przeszkolonego na tygodniowym kursie przez …………. Jak ona działa nie chcę się wypowiadać ponieważ do mnie dochodzą różne tam mniej lub bardziej sprawdzone informacje, które nie do końca stawiają w dobrym świetle tą oczyszczalnię a tak nie moja rola to oceniać. Stąd też od 2003 r. dlatego jest 67 tys. m3 a nie jak w roku ubiegłym prawie dwukrotnie więcej bo tak mniej więcej w połowie roku przekazaliśmy ta oczyszczalnię do ZGKiM – u.
- 11 -
Natomiast jeżeli chodzi o sprzedaż np. w Stoszowicach to tam sprzedajemy wodę hurtowo, tzn. sprzedajemy wtedy kiedy takie potrzeby w gminie Stoszowice są podobnie jak w Złotym Stoku. Na przykład w 2001 r. nie sprzedaliśmy w ogóle tej wody do Złotego Stoku ponieważ był rok wilgotny i oni nie mieli takich potrzeb. W tym roku 2006 już dostarczamy ta wodę ponieważ był taki okres troszeczkę cieplejszy a oni bazują na ujęciach powierzchniowych stąd też z chwilą spadku wydajności tych ujęć muszą posiłkować się wodą z rejonu Kamieńca Ząbkowickiego podobnie z reszta jak i reszta Spółki ZWK w Nowej Rudzie, która w okresie suchym przestawia się na wodę oczywiście niewspółmiernie droższą , ale zapewniamy pełną dostawę wody dla naszych odbiorców.
Jeżeli jestem przy głosie to powiem Państwu tak, że na dzień dzisiejszy eksploatujemy 6 oczyszczalni ścieków , oczyszczalnia w Kamieńcu jest szóstą oczyszczalnią ścieków i uważam, że robimy to w sposób fachowy mając w zapleczu również laboratorium wody i ścieków , które w sposób precyzyjny jest w stanie określić potrzeby takiej oczyszczalni. Szybkie i elastyczne zmiany nastaw tej oczyszczalni czyli wiemy kiedy należy dodatkowo wspomagać proces napowietrzania , kiedy zminimalizować ten okres, kiedy należy dokonać wymiany osadu czynnego, kiedy nie, po prostu mamy takie pełne informacje. W przypadku innych oczyszczalni, które nie maja takiego zaplecza to albo w ciemno albo zlecają takie badania sporadycznie ponieważ to są oczywiście duże koszty analiz takich ścieków przyjmując, że to trzeba gdzieś dowieźć, odwieźć. Są to pewne procedury. Tak, że cieszę się, że zdecydowaliście się Państwo przekazać tą oczyszczalnię do Spółki bo nie ukrywam, że uważałem, że po to żeście Państwo powołali tą Spółkę żeby ona świadczyła usługi wodociągowo – kanalizacyjne. Do tego żeśmy zostali powołani i mam nadzieję, że będziecie Państwo usatysfakcjonowani z naszej działalności.
Radny Henryk Orzechowski – ja mam takie pytanie Panie Prezesie tutaj w sprawozdaniu finansowym Spółki pisze tak „ w porównaniu do roku ubiegłego nastąpił nastąpił wzrost sprzedaży , z przychody ze sprzedaży 82 tys. z groszami. Wzrost ten wynika z wprowadzenia opłaty stałej” ja mam takie pytanie czy ta kwota zbilansowała się z wydatkami, czy został uzyskany jakiś zysk i w jakiej kwocie. Z tego przychodu.
Prezes Ryszard Rzeczycki – o ile dobrze zrozumiałem chodzi Panu tylko i wyłącznie o opłatę stałą. Tak? Ja nie jestem w stanie odpowiedzieć Panu tak precyzyjnie. Może powiem w jaki sposób powstała ta wysokość tej opłaty stałej.
Był taki okres czasu, że zastanawialiśmy się nad tym czy podnieść cenę wody powiedzmy o 10 gr, czy wprowadzić właśnie tą opłatę stałą. Udało mi się przekonać udziałowców do tej drugiej formy a dlaczego? Dlatego, że zarówno w Państwa Gminie jak i w innych gminach jest znaczna ilość obiektów , które mają przyłącza wodociągowe , my jesteśmy gotowi stale dostarczać tą wodę, ulega dekapitalizacji przyłącze wodociągowe , po 4 latach jesteśmy zobligowani do wymiany wodomierza, jesteśmy zobligowani do jego odczytywania i wysyłania faktur. I te koszty zostały częściowe tylko ujęte w tej opłacie stałej. Są to tak: koszty pracownicze czyli koszty wynagrodzenia tego odczytywacza, jego podróże służbowe czyli my korzystamy najczęściej z pojazdów samochodowych, których właścicielami są nasi odczytywacze, my im rekompensujemy to. Jest w tych 2,50 koszt wymiany wodomierza. I to są chyba wszystkie elementy składowe a jeszcze koszty dostarczenia faktury, czyli omarkowanie, koperta. To się składa na te koszty stałe dostaw wody. I tak jak mówię zadaniem tego było to, żeby wszyscy płacili rzetelnie to znaczy żeby pozostali odbiorcy wody, którzy pobierają tą wodę sukcesywnie i stale nie musieli płacić za pana, który np. przyjeżdża , ma domek letniskowy i trzy razy w roku przyjeżdża pobierze 30 litrów wody, a wodomierz jest odczytywany co jakiś czas, po 4 latach niezależnie od tego czy on pobrał 30
- 12 -
tys. l wody czy 30 m3 wody on podlega wymianie i legalizacji. Do tego człowieka musi się udać ten pracownik, musi sprawdzić ile on tej wody zużył itd. Więc taka była intencja tej opłaty stałej. Nasza opłata stała jest w porównaniu do innych wodociągów powiedzmy na wysokości od 60 – 40%, bo o ile się nie mylę w Świdnicy opłata stała jest w wysokości 5 zł.
Myślę, że też jest słuszne, że oczywiście koszty działalności wodociągów powinny się pokryć, czy to będzie w formie opłaty stałej czy to w formie ilości pobranej wody przychody muszą pokryć koszty./H Orzechowski – rozumiem, że jest na zero/
Nie mogę tego powiedzieć, dlatego że nie mam takich szczegółowych danych. To znaczy nie wszystkie koszty zostały ujęte w tej opłacie stałej. Natomiast jest to składnikiem przychodu dla wodociągu to nie ma co ukrywać, dlatego jest to uwypuklone.
Radny Stanisław Wichrowicz – mam tylko trzy pytania. W jakim % ujęcie wody w Kamieńcu zaopatruje teren działalności Spółki. Czy posiada Pan już koszty oczyszczalni ścieków u Pana od momentu przyjęcia i na czym polegają koszty lub też kary na ochronę środowiska w tych 400 tys, co Pan mówił.
Prezes Rzeczycki – w tej chwili nie mam takich precyzyjnych danych, ale powiem Państwu w sposób przybliżony. Ujęcie Kamieniec Ząbkowicki w pełni pokrywa zapotrzebowanie Gminy Kamieniec Ząbkowicki czyli na pewno te 217 tys. m3 wody dostarczonej zostało przekazanych z ujęć Kamieniec. W zasadzie miejscowości Gminy Bardo są również zasilane z ujęcia w Kamieńcu Ząbkowickim, więc do tych 217 można by dodać gminę bardecka czyli następne 63 tys.m3, jak również przez okres 3 miesięcy to co powiedziałem w okresie suchym pokrycie zapotrzebowania miasta Nowej Rudy , częściowo Gminy Nowej Rudy , Gminy kłodzkiej czyli z rejonu Wojbórz tam gdzie rozpoczęliśmy naszą działalność wodociągową była pokrywana z ujęcia Kamieniec Ząbkowicki. Zdaję sobie sprawę z mało precyzyjnej odpowiedzi , ale na podstawie tych danych, które mam w tej chwili mogę tak odpowiedzieć. Jeżeli uzna Pan za konieczne to zostanie przygotowana odpowiedź taka na piśmie i na następnej Sesji zostanie udzielona odpowiedź pisemna.
Wójt Gminy – ale jedno uzupełnienie jeśli mogę. Proszę Państwa musi to być jasno powiedziane, bez Kamieńca Ząbkowickiego nie ma rezerwy sudeckiego systemu wodociągowego. Nie wiem czy Pan Prezes podzieli ta opinię. W okresie suchym Kamieniec jest żelazną rezerwą, bez Kamieńca miasto Nowa Ruda, gmina wiejska Nowa Ruda, część Kłodzka nie miała by wody. Czy tak Panie Prezesie czy nie? Trzeba to jasno powiedzieć. Stanowimy żelazną rezerwę wody, praktycznie w każdym roku Kamieniec zaopatruje w wodę
Prezes Ryszard Rzeczycki – oczywiście ja myślałem, że wystarczająco uwypukliłem tą sprawę. Tak jak powiedziałem przez 3 miesiące roku 2005, częściowo roku 2006 cały Słupiec czyli w zasadzie 50% Nowej Rudy był zasilany wodą kamieniecką. Nie ukrywam woda kamieniecka jest dla nas takim rezerwuarem i w tym okresie czasu ujęcia kamienieckie pracowały w 100 % wydajności. Mało tego myśmy Pana Kleniuka mocno pociskali żeby robił wszystko szczegółowo przeglądał, dokumentował wydajności poszczególnych studni głębinowych ponieważ w tym okresie czasu ujęcie kamienieckie pracowało na 100% wydajności swoich ujęć.
Przepraszam bardzo jeżeli zbyt mało to uwypukliłem, oczywiście jest to niezbędne. Co by się mówiło na temat systemu kamienieckiego, ja tu powiedziałem, że on jest nie trafiony, nie ta średnica, nie te wielkości, ale był potrzebny. Ja powiem Państwu jeszcze co innego, że jeszcze ileś lat wcześniej to miejscowość Słupiec miała wodę przez 3-4 godziny dziennie tak długo póki nie doszła woda z Kamieńca. I wtedy okazało się dla ludzi to było szokiem, że przez 24 godz. można się wykąpać. Tam była woda od godz. 13 do 16 i od godz. 20 do 21 i koniec. Ludzie łapali wodę do wanien, kumulowali w różnego rodzaju pojemnikach , to było
- 13 -
naprawdę bardzo uciążliwe, dlatego to co mówię system sudecki uważam, że jest nietrafiony , jego wielkość jest nietrafiona, natomiast jest zasadny.
Jeżeli chodzi o koszty kamienieckiej oczyszczalni ścieków to jest to za krótki okres czasu . Powiem tylko jedno przyjęliśmy 3 pracowników i nie ukrywam, że koszty pracownicze przy trzech pracownikach z pewnością nie pokrywają przychodów uzyskanych ze ścieków.
Natomiast powiem Państwu co innego jesteśmy na etapie tutaj dostosowania tej oczyszczalni do tego żeby ona zamknęła się ekonomicznie. Jeżeli nie w cenie ścieków roku bieżącego to przynajmniej żeby zamknęła się w cenie ścieków taka jaka obowiązuje w całej Spółce. Może tego nie mówiłem cena ścieków w gminie Kamieniec Ząbkowicki jest niższa niż w Nowej Rudzie. Tak to zostało z Panem Wójtem wynegocjonowane , że pierwszy okres działalności tej oczyszczalni będzie poniżej kosztów. Powiedzmy niech to będzie taki marketingowy taki ukłon. Natomiast jestem przekonany, że nasze działania tutaj mamy pewne przemyślenia z Panem Kleniukiem nie ukrywam, że chcemy ograniczyć liczbę osób zatrudnionych na oczyszczalni, te osoby przesunąć do innej pracy, znacznie może korzystniejszej niż powiedzmy kontrola i bo tam też na tyle nie ma pracy, tam jest tylko system dozorowania urządzeń i obiektu. Więc mamy na to sposób żeby zarówno kontrola systemów alarmowych jak również systemu zabezpieczenia tego obiektu była właściwa. Są do tego służby ochroniarskie będziemy starali się ograniczyć liczbę pracowników tylko do eksploatacji tej oczyszczalni a nie do dozorowania jej. Mamy takie już przemyślenia i uzgodnienia a teraz tych pracowników przesunie się do prac związanych z wymianą sieci wodociągowej i eksploatacja ujęć wodociągowych bo tutaj przynajmniej na to skarży się Pan Kleniu przy stosunkowo coraz bardziej rozległym terenie obsługiwanym przez oddział Kamieniec Ząbkowicki ilość pracowników, którymi dysponuje uważa za niewystarczająco. Więc myślę, że byłoby wskazane tego pracownika , który pilnuje oczyszczani ścieków żeby on zajął się eksploatacją sieci wodociągowej czyli pomaga w usuwaniu awarii, wymianie sieci wodociągowej. Myślę, że to będzie korzystniejsze dla również dla Gminy.
Proszę Państwa kary się płaci wtedy kiedy nastąpi przekroczenie parametrów wskazanych w pozwoleniu wodno prawnym. Nie spodziewamy się tego ponieważ oczyszczania jest nowa, nie jest przeciążona, tylko jakieś niedopatrzenia lub jakieś incydenty mogą spowodować przekroczenie parametrów zarzuconych pozwoleniem wodno prawnym. Natomiast oczywiście są opłaty , opłaty są bo są i na to nie mamy żadnego wpływu, są powiązane ilością metrów 3 odprowadzanych ścieków jak i również dopuszczalnym ładunkiem. Jeżeli tego ładunku się nie przekracza, są to koszty ujęte w cenie tych ścieków i nie są tak bolesne. Natomiast oczywiście kary jak wszędzie kary i to naturalnie negatywny obraz tego. Nie uważam żeby na tej oczyszczalni mili byśmy takie kary płacić. Do tej pory nie zdarzyło się nam na naszych oczyszczalniach takie kary płacić .
Wójt Gminy – Panie Przewodniczący, Wysoka Rado. U Pani Skarbnik będzie do wglądu dla Państwa wszystkich jest opinia i raport z badania sprawozdania finansowego za cały rok 2005 przez kancelarię ………… Tu są wszystkie te sprawy, o których Państwo pytali i mówili . To jest bardzo szczegółowe i w cyfrach , można się zapoznać, jest wynik, są wnioski, jest pokazana ………………….. Myśmy to przyjęli na Radzie Nadzorczej na posiedzenie wspólników. Ten dokument wręczam Pani Skarbnik.
Prezes Ryszard Rzeczycki - tylko jeszcze jedno w opinii Pani Biegłej, która kontrolowała naszą Spółkę, przyznała się, że mimo, że starała się znaleźć coś takiego co można byłoby zapisać , że dopatrzyła się może nie błędu ale jakichś niedociągnięć czy korekt, niestety nie znalazła . Dobrze, że nie znalazła, ja podejrzewam, że po prostu nie miała co znaleźć . Zostaliśmy zweryfikowani przez ta Panią, że mamy to prowadzone bardzo porządnie.
- 14 -
Ad.5
Przystąpiono do podjęcia uchwał w głosowaniu jawnym.
- UCHWAŁA NR XXXII/170/06 w sprawie nadania statutu GOPS w Kamieńcu Ząbkowickim – podjęta jednogłośnie przy obecności 13 radnych. Salę obrad opuścili radni Janusz Kaszuwara i Krzysztof Cieliński. Uchwała Zał nr 2
- UCHWAŁA NR XXXII/169/06 w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy na 2006 r. podjęta jednogłośnie przy obecności 14 radnych – na salę obrad nadal nie powrócił radny Krzysztof Cieliński. Uchwała zał nr 3 do protokołu.
Po odczytaniu projektu tej uchwały kolejno głos zabierali:
Radny Stanisław Wichrowicz – czy ta kwota 28.179 została uzyskana przez większą ilość sprzedaży …………………………………………………..
Drugie pytanie ………….. na jaki to cel?
Skarbnik Gminy Maria Kamińska – nie, my nie mamy w planowanej kwocie z tytułu pozyskania obiadów tylko jak oni sprzedają te obiady . To znaczy na początku roku nie jest ta kwota planowana w dochodach i sukcesywnie, ile sprzedadzą obiadów, tyle mają zwiększone wydatki, dochody i wydatki o wyparcowaną sprzedaż z obiadów .
Na poprzedniej Sesji podejmowaliśmy uchwałę gdzie 65 tys. przeznaczaliśmy na imprezy kulturalne. Z tych 65 tys. okazało się , że GCK podpisało umowę na wykonanie folderu, który był – zadanie realizowane przez Centrum i Centrum podpisało umowę nie gmina . W związku z tym, że by już płatność nie przechodziła i korektę uchwały , tzn. rachunku dla Gminy, żeby już Centrum zapłaciło z tych 65 tys. zł żeśmy zmniejszyli imprezy u nas i przenieśliśmy 9 tys. na to żeby GCK mogło zapłacić za fakturę za ten folder. To tylko przeniesienie środków.
Przewodniczący Rady Gminy ogłosił 5 min przerwy.
Po przerwie obrady Sesji opuścił Radny Leszek Szczucki.
Ad.6
Wójt Gminy Zdzisław Flesza – Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Radni, Szanowni Państwo. Powiem być może w informacji o pracy Wójta moim zdanie o bardzo istotnych elementach, które wydarzyły się pomiędzy Sesjami. Praca o nich szeroka pisała, są to rzeczy istotne dla naszej Gminy a przede wszystkim jej mieszkańców.
Pierwsza sprawa , to sprawa zbiornika Kamieniec . Chciałem Państwa zapewnić, Państwa Radnych jak i zebranych tutaj gości, że nie popuszczamy sprawy, jesteśmy na bieżąco . szeroko o tym pisze prasa nasza lokalna i w tym miejscu bardzo serdecznie dziękuję wszystkim ludziom piszącym jako, że tak naprawdę jesteśmy w naszej batalii o zbiornik kamieniecki zostawieni sami i jedynym mówię to z pełną odpowiedzialnością za słowa jedynym orędownikiem naszych zamierzeń są media, Panie i Panowie redaktorzy. To mówię tutaj i o lokalnych mediach, mówię o gazetach szczebla wojewódzkiego i centralnego. Państwo zapewne czytacie i Wyborczą nie chce tutaj robić reklamy. Jest telewizja Polska, jest telewizja program ogólnokrajowy TVN i inne stąd myślę, że warto o tym powiedzieć.
Druga . Chciałem na samym początku serdecznie podziękować. Czyniłem to wczoraj na naradzie zwołanej przez Pana Starostę z Posłami całego Dolnego Śląska , na którą był zaproszony Minister Ochrony Środowiska Jan Szyszko, Wojewoda Dolnośląski, Marszałek Województwa Dolnośląskiego, projektanci i wszyscy.
Wyraziłem w imieniu Państwa podziękowanie i to czynię dzisiaj na plenarnym posiedzeniu Rady dla Pani Marszałek Sejmu Pani Genowefie Wiśniowskiej. Przeczytam zaraz Państwu odpowiedź jaka otrzymała Pani Marszałek od Ministra Jana Szyszki , a którego musiałem
- 15 -
drodzy Państwo myślę, że Państwo poprą Wójta w tym zakresie gdzie nazwałem rzecz po imieniu a mianowicie, że Pan Minister pisząc niektóre rzeczy do pani Marszałek lub do składających interpelacje mija się z prawdą .
Media to prawdo podobnie to w gazetach będzie w przyszłym tygodniu bardziej dosłownie zapewne napiszą. Złożyłem otóż Pani Marszałek podziękowania , Posłom Panu Ryszardowi Czarneckiemu Eurodeputowanemu wiem, że w tej sprawie przeprowadził rozmowę z Janem Szyszką Ministrem Ochrony Środowiska, Panom Posłom Panu Henrykowi Gołębiowskiemu i Januszowi Krasoniowi , którzy złożyli stosowne interpelacje poselskie, Pani Poseł Katarzynie Mżygłodzkiej, która również złożyła interpelację, ale na którą jeszcze nie otrzymała odpowiedzi. Złożyłem podziękowania w imieniu naszej Rady Radzie Powiatu oraz 16 Walnemu Zgromadzeniu NZZ Solidarność Regionu Dolny Śląsk, który stosowną uchwałę podjął w sprawie Kamieńca.
Natomiast chciałem poinformować Państwa , że na zaproszenie Pana Starosty nie przyjechał nikt z zainteresowanych gości . Nie przyjechał ani Pan Minister, ani Przedstawiciel Ministra , nie przyjechał Wojewoda ani przedstawiciel Wojewody, nie przyjechał Marszałek ani przedstawiciel Marszałka, pojawiła się Pani Poseł Katarzyna Mżygłodzka, natomiast pojawili się przedstawiciele Posłów Pana Posła Henryka Gołębiowskiego, Pana Posła Szmajdzińskiego i Pana Posła Krasonia bo takie pełnomocnictwo miał Pan Adam Markiewicz, który jest Dyrektorem Biura tychże Posłów i ma pełnomocnictwo Pana Posła Szmajdzińskiego oraz przedstawiciel Pana Posła Eurodeputowanego Pan Ryszard Kotowicz. Pojawili się projektanci zbiornika i pojawił się jeden z pierwszych dyrektorów Pełnomocnika Rządu Programu Odra 2006 Pan dr Lech Poprawski. Chciałem Państwu powiedzieć bo to muszę uczynić wobec naszej Rady , że tych wszystkich . którzy nie usprawiedliwili swojej nieobecności nazwałem tchórzami wczoraj a ponieważ Pan Starosta obiecał , że cały scenogram prześle Panu Premierowi i Panu Ministrowi więc Państwo możecie znać pewne konsekwencje. Nazwałem tchórzami dlatego, że nikt nie chce odpowiedzieć nam na pytanie – kto z imienia, nazwiska jest odpowiedzialny za to, że nie umieścił Zbiornika Kamieniec , który jest zapisany w programie Odra 2006 w zał. 3 pod poz. 3 do Ustawy z 6 lipca 2001 r. o programie Odra 2006. Musicie Państwo mieć pewność, że nikt w tym kraju na razie nie chce powiedzieć kto imiennie, nie ma takiego kogoś. Ja Państwu zaraz zacytuję pismo, z którego wynika jak gdyby pewna przesłanka, no ale ja nie jestem śledczym przy obecnej modzie na komisje śledcze. Dalej chciałem Powiedzieć, że strategia gospodarki wodnej, dokument istotny, który zawiera wszelkie poczynania dotyczące gospodarki wodami otwartymi , wodami morskimi i wodami płynącymi zarówno z 13 września 2005r. jak i z marca 2006 r. a są to strategie, które mówią o programie gospodarki wodą do 2020 r. nie przewidują Zbiornika Kamieniec . Dalej chciałem poinformować Państwa, że Pan Minister Środowiska kłamie, okłamuje nas, okłamuje ludzi dla których szczególną powinien mieć estymę, żeby pisać prawdę mam namyśli Panią Genowefę Wiśniowską bądź co bądź Wice Marszałka Parlamentu Rzeczypospolitej Polskiej.
Zatem pozwolę sobie odczytać pismo bo chciałem powiedzieć, że zaczynamy pewną historię, być może bolesną dla nas, ale z której wynika, że konieczność budowy Zbiornika Kamieniec jest istotna. Ja nie będę się w wielu miejscach zagłębiał i nie angażuję Państwa i nie jest moim zamiarem abyście Państwo kupili gazetę w przyszłym tygodniu, ale zobaczycie Państwo i w ślad tego co za chwilę udowodnię, że są jak gdyby pewna znamiona czynu mających na celu nie budowę Zbiornika Kamieniec.
- 16 -
I pierwszy cytat z moim komentarzem i na moją odpowiedzialność. Ja pokażę pismo, jest to pismo pisane w imieniu Rzeczypospolitej a więc pismo Rządowe:
Pani Genowefa Wiśniowska – dalsza treść stanowi zał. Nr 4 do protokołu.
Komentarz Wójta Gminy czasie odczytywania pisma stanowi zapis elektroniczny.
Gdyby to Proszę Państwa pisał ktoś kto ma tak jak niektórzy RZGW blade pojęcie o zbiorniku to doskonale sobie zada pytanie gdzie w tym piśmie jest napisane chociaż raz o Kamieńcu czy mieszkańcach Kamieńca Ząbkowickiego .
Nikt nie zadał sobie pytania czy trudu powiedzenia Panu Ministrowi, że Zbiornik Kamieniec drugi po Raciborzu przyjmie 50% rezerwy fali uderzeniowej, powodziowej dla zbiorników Topola, Kozielno, Otmuchów, Głybinów oraz spłaszczy całą wodę powodziową dla Wrocławia o 10% a to są miliony metrów 3 wody.
Wczoraj na zaproszenie Pana Starosty nie przyjechał nikt tak naprawdę z odpowiedzialnych ludzi. Państwo znacie tą brutalna prawdę teraz, z tego pisma mogę się domyślać i to na moja odpowiedzialność, że zadecydował o tym zapewne dyrektor z RZGW , że zbiornika Kamieniec nie ujęto w Strategii oraz Pan Minister Środowiska. Jakie były przesłanki takiej decyzji nie potrafię Państwu odpowiedzieć i nie wiem, ale na takie pytanie nie umiał nikt odpowiedzieć w tym kraju. Ja chciałem Państwa poinformować, że do dzisiaj Pan Premier Kazimierz Marcinkiewicz nie odpisał na moje pismo w tej sprawie. Ja chciałem powiedzieć wyraźnie, że do dzisiaj nie odpowiedział na takie pismo Pan Wojewoda Dolnośląski.
Zareagowała Prokuratura , która rozpoczęła śledztwo w sprawie nie przyjęcia 32 piezometrów oraz zareagowała NIK, która rzeczywiście rozpoczęła kontrolę RZGW w II półroczu i zostałem w tym momencie przesłuchany , przedstawiłem też stosowne dowody . Państwo z NIK sprawdzili też stan piezometrów na terenie Gminy, których jest 32. No i jak gdyby na tym jest koniec .
Chciałem również poinformować w tym zakresie, że na II Sejmiku Ogólnopolskim Gmin Odrzańskich w Opolu również wyraziłem taką opinię niestety o Panu Ministrze i o braku zainteresowania ze strony RZGW. Obiecano nam, przynajmniej na wczorajszej , że będziemy o tą sprawę zabiegać dalej.
Od 9 do 11 czerwca II Ogólnopolskie Forum Gmin Cysterskich ja nie będę w tym momencie dużo mówił . Chciałem tylko Państwu powiedzieć tak. To Forum udało się, odbyło się . Mamy bardzo wysokie oceny, Państwo w Internecie na naszej witrynie czytają, bardzo pozytywne opinie o tym. Chciałem powiedzieć, że z naszej Gminy 260 osób fizycznie robiło sprawę, byli to ludzie, którzy pilnowali, byli to ludzie, którzy zamiatali, byli to ludzie, którzy przygotowywali posiłki i byli to ludzie, którzy angażowali się w wystawę. Ja dzisiaj na Sesji muszę to powiedzieć, że bardzo mocno zaangażowało się w sprawę Pani Daria Nałęcz Dyrektor Generalna Archiwów Polskich, która udostępniła i Pan Dyrektor Drożdż oryginalne dokumenty na wystawę cysterską w Kamieńcu i Henrykowie. Mieliśmy niepowtarzalna okazję zobaczyć oryginalne dokumenty po raz pierwszy od setek lat prezentowanych między innymi słynną bullę papieską Urbana IV z 1268 roku. Niech mi będzie wolno zatem na plenarnym posiedzeniu Rady Gminy – myśmy się spotkali oczywiście z ludźmi i z tymi chórzystami i z dziećmi na takiej jak gdyby post biesiadzie i podziękowaliśmy wszystkim 260 ludziom.
Myślę, że to jest dobre zresztą dzisiaj o tym mówił Dyr. Wiśniewski o tym olbrzymim zaangażowaniu bardzo, bardzo wiele instytucji i ludzi w rzecz wspólną dla naszej Gminy.
Ja tylko chciałem na plenarnym posiedzeniu jeszcze raz podziękować wszystkim biorącym udział , ale podziękować też Premierowi za patronat honorowy , podziękować Panu
- 17 -
Prezydentowi Polskiego Związku Pszczelarskiego za patronat nad naszą uroczystością i obietnicę przyjęcia naszej imprezy do corocznego kalendarium Polskiego Związku Pszczelarskiego w Polsce.
12 czerwca teatr „Rodzice Dzieciom” następna impreza i chciałem powiedzieć, że rzeczywiście tu już Dyrektor o tym mówił, wspaniała rzecz, że mamy taki teatr, że trzeba koło nich chodzić oczywiście chodzić z dużej litery , że są to ludzie, którzy swój czas, pasję przekazują innym.
I wreszcie spotkanie 13 czerwca Tytana z nami i dalsza pomoc w zakresie sprzedaży betoniarni. I tutaj Państwa być może zaskoczę, oto dotarło do mnie pismo , muszę Państwu przeczytać jako, że 60 mieszkańców Kamieńca-Goleniowa wpisało bo ktoś tam zbierał podpisy, ktoś to napisał a ja dzisiaj chciałbym całe to pismo zacytować bo to się wiąże jak gdyby z cotygodniowym naszym spotkaniem jeżeli nie z Likwidatorem to z bankiem Spółdzielczym to z potencjalnymi kupcami mam na myśli firmę z kamieńca z siedzibą w Butzbachu i Pana Gruszki . Wiem też, że Państwo Radni z Goleniowa macie rozmaite przycinki jak to jest ze sprzedażą więc zaraz się odniosę. Najpierw zacytuję pismo jest świeżutkie jak ciepła bułeczka. Treść pisma stanowi zał nr 5.
Ja policzyłem tu jest 60 podpisów. Oczywiście nie będę odczytywał nazwisk one będą do wglądu u Pani Ani Nazim.
Wysoka Rado. Komentarz do tego. Gmina nie sprzedaje Betoniarni bo nie jest jej właścicielem, to po pierwsze. Po drugie Gmina zaangażowała się na wniosek radnych, szczególnie, oczywiście Państwa Radnych , bardzo za tą sprawą Pani Radna Zdzisława Wróbel chodziła i chodzi mówiąc tak trywialnie. Zaangażowała się tak naprawdę w uporządkowanie bo to była intencja Państwa Radnych zabezpieczenia Betoniarni i tak naprawdę przed wypadkiem, przed utratą zdrowia, życia.
Gmina mogła mówić, czy Wójt mógł mówić, że to nie nasza sprawa, że to nie zadanie własne Gminy , to tak obok, ale rzecz polega na tym, że na naszym terenie nie chce się uciec od problemów. Wobec tego informuję Wysoką Radę, że podjąłem decyzję o zaangażowaniu środków publicznych w wysokości 10 tys. zł na pożyczkę na znalezienie Pana Likwidatora. Potem jak znaleźliśmy Pana Likwidatora , który ma upoważnienie od tzw. członków Spółdzielni Monter aby być ich przedstawicielem i likwidatorem pożyczyliśmy 10 tys. zł stosowną umową. Te odsetki narosły już do 4,5 tys. czy więcej. Pan Likwidator rozpoczął poszukiwania kupców z różnym skutkiem. Raz brał zaliczkę, oddawał zaliczkę, jedna firma, druga firma, piąta firma, a my ciągle chodziliśmy aby to sprzedać. I wreszcie u nas znalazły się dwie firmy i likwidator, który powiedział kto da więcej. Firmy poszły do drugiego pokoju z Panem Likwidatorem i zapadła decyzja kto da więcej. Dała firma Tytan więcej. No więc z firmą Tytan zaczęto rozmawiać. Czy gmina jest w porządku? Oświadczam Państwu bo do takiego spotkania dojdzie dzisiaj informuję, że taki najbliższy termin to będzie na początku sierpnia z mieszkańcami. Bo do tej pory nic się większego nie wydarzy. I takie spotkanie zamierzam zrobić, ale oczekuję też dzisiaj Państwa albo tak, albo nie. Bo jeżeli dzisiaj usłyszę od razu jako Wójt Gminy, że dajmy sobie spokój z ta Betoniarnią, z Tytanem i wszystkim. To sobie damy spokój tyle tylko, że będę chodził za Panem Walą jak najszybciej go złapać żeby oddał pieniądze z odsetkami.
Ale chce uzasadnić tę sprawę. Po pierwsze . Sprzedaje Pan Wala coś co jest własnością Spółdzielców w likwidacji. Po drugie sprzedaje to coś firmie , która mieści się w parametrach planu zagospodarowania przestrzennego. Tam jest zapisane wyraźnie – usługi. Ja wiem, że transport jest usługą, jak ktoś powie, że transport nie jest usługą to rezygnuje z tego.
- 18 -
Po trzecie do głowy by mi nie przyszło, że firma transportowa będzie aż tak przeszkadzać, aż tak zbulwersuje mieszkańców kiedy o 50 metrów jest olbrzymi transport kolejowy . Ani mi do głowy nie przyszło, że tam gdzie ludzie jak gdyby nauczyli się z PKP mieszkać, ten huk pociągów, to stukanie pociągów ta trakcja przedtem parowa teraz elektryczna, te gwizdy lokomotyw, nie przyszło mi do głowy, że może teraz firma transportowa – być jak gdyby przeciwko. Na obrzeżach miejscowości, no trzeba przyznać, że ta ulica, tam jest 2 czy 3 domki jest jak gdyby poza obrzeżem Kamieńca to jest jak gdyby ulica przemysłowa, siłą rzeczy jest betoniarnia, jest CPN skład dystrybucyjny , olbrzymie samochody z ropą, olbrzymie zabezpieczenie PKP dla Betoniarni i CPN-u. No więc rzeczywiście nie przewidywałem czegoś takiego.
Prawdą jest, że Tytan w oczach Wójta jest firmą istotną, dobrą. Firma Tytan kiedy pytała się Wójta czy może przystępować do tej sprzedaży, to Wójt zachęcał, tak samo jak zachęcał firmę drugą , która mieści się na terenie Gminy, która z kolei produkuje elementy do farb, lakierów. No tez się można było zastanowić, czy nie będą te odory szkodzić. Już teraz nie wiem. Chociaż znowu blisko jest CPN, blisko PKP – transport. Teraz już się pogubiłem.
Chciałem powiedzieć, zachęcałem, bo Proszę Państwa ten czynnik ekonomiczny chciałem powiedzieć wyraźnie jest istotny. Firma Tytan, nie jestem upoważniony mówić o jej interesach jest posiadaczem stu kilku olbrzymich samochodów, służących do transportu kruszywa. My takich samochodów na terenie Gminy nie mamy ani jednego. Zakładaliśmy , że może Rada Gminy uchwali stosowne stawki na środki te transportowe, które w swojej wielkości spowodują, że te samochody będą u nas figurowały i będą zarejestrowane. Ja mam sygnały , że gdyby tak się stało to między innymi firma obok, która niedawno powstała, żeby nie wymieniać, ale trudniąca się wydobyciem kruszyw tak samo sprowadzi wszystkie samochody z Białegostoku i tu będą już nie w Goleniowe, ale w Byczeniu nazwijmy. Bo jest to Spółka. Kroi się interes, ja nie mówię o 17 zł za każdy metr z 2 ha bo to są już …… pieniądze. I to było przesłanką działań między innymi. Dodatkowo to była gwarancja w zatrudnieniu kilkunastu osób w powstałym warsztacie i ewentualnie lakierni serwisu Mercedesa. Chciałbym prosić o wypowiedź Wysoką Radę, w tym zakresie, ale też mogę powiedzieć bo do dzisiaj Betoniarnia nie jest sprzedana. Trwają niesamowicie, żmudne , uciążliwe prace i to trzeba powiedzieć uczciwie z Likwidatorem. Likwidatorowi dużo jeszcze brakuje pieniążków, albo może brakuje jeszcze pieniążków do tego żeby jeszcze się zarejestrował , żeby jak gdyby zdobył ……….. do czynności prawnych.
Jeżeli Wysoka Rada uzna , że moje działania w tym zakresie są niedobre, są niewłaściwe i tak postanowi Wysoka Rada to ja dzisiaj przyrzekam Wysokiej Radzie , że zerwiemy wszelkie stosunki w tym zakresie i odejdziemy od tego. Zostanie problem. No i być może znajdzie się inna firma u Likwidatora. O tym mówiłem dlatego szczegółowo bo gdybym czytał Państwu to sprawozdanie szczegółowe z każdego dnia to problemy betoniarni, firm raz w tygodniu są w gminie.
17 czerwca odbyła się przepiękna uroczystość w Doboszowicach 60 lecie szkoły podstawowej mnie tylko wypada dzisiaj i radzie , pani sołtys, radzie sołeckiej, panu radnemu, strażakom, KGW ale i dyrekcji i nauczycielom podziękować za piękną uroczystość jaka się odbyła, wspaniały apel, myślę, że była to rzecz istotna. Potem strażacy, ludzie z Doboszowic zorganizowali wspaniały festyn i za to dziękuję.
- 19 -
18 czerwca OSP Kamieniec II obchodziło 60 rocznicę powstania. Również piękna defilada z Kamieńca do Goleniowa. Tu chciałem podziękować Panu Posłowi Mieczysławowi Jedoniowi, że dotrzymał słowa 10 tys. z Komendy Głównej PSP przyszło . Dzisiaj nasza straż w Kamieńcu II posiada znowu przepiękną bramę na wysoki połysk tak jak tutaj jedynka. Ta brama kosztuje prawie 10 tys. zł, ale jest i mamy chyba dwie takie remizy OSP w powiecie, że tak są wyposażone. Chciałem tu również podziękować m mieszkańcom. Ten uroczysty apel no i strażakom z Goleniowem z Panem Jackiem Bialikiem na czele i z Panem Sopuchem.
19 brałem udział w Komisji Budżetu . Natomiast 21 odbyła się narada dyrektorów szkół i przedszkoli. Chciałem Państwu powiedzieć, że na tej naradzie z głównymi księgowymi wstępnie jeszcze nie zrobiliśmy pełnej analizy. Mogę Państwu zasygnalizować, że szkoły nasze czy oświata nasza wstępnie obliczyła swoje niedomagania finansowe na kwotę prawie 570 tys. zł To jest coś co oprócz tego gmina dopłaca do subwencji. Jest to nie……. Kwota. My jeszcze ją dokładniej przeanalizujemy , zostały już zaakceptowane projekty organizacyjne szkół no ale taki problem mamy, my się z nim będziemy boksować, być może ustalimy jeszcze priorytet realizacji zadań finansowych.
22 czerwca było tutaj spotkanie z GLKS Zamek jutro jest jak Państwo wiecie ten międzynarodowy turniej piłkarski o 14 w Kamieńcu.
23 czerwca pożegnaliśmy księdza w Doboszowicach. Księdza Stefana Gudzowskiego. Jest już nowy ksiądz, pełen energii już był na zebraniu strażackim, które mieliśmy z Panią sołtys i z radnym i strażakami w tym tygodniu po południu. Pełen energii, zapału, miłośnik sztuki. Myślę, że ta współpraca będzie teraz taka dobra.
25 czerwca odbył się festyn w Ożarach . Wspaniała impreza kulturalna. Dzisiaj tylko dziękuję Paniom z KGW, Pani sołtys, radzie sołeckiej. Tam odbyliśmy spotkanie mówiące o sprawach kultury Ożar, sprawach domu kultury, konieczności pewnych rzeczy remontowych i innych.
W tym samym dniu Byczeń – wspaniały festyn, wyścig rowerowy MTB. Tutaj znowu prym wiodło zresztą to widać było – część Państwa radnych uczestniczyła. No widać już tą nową firmę, która dzięki łaskawości Państwa powstała. Myślę o firmie Pani Lorety i Irka powstała. Ci ludzie już angażują swoje środki i swoje pieniądze na rzecz tej wsi. To widać. Przyjechały drużyny z Prudnika i Nowej Rudy rowerowe. Wspaniała organizacja. Cały kolorowy Byczeń, dlatego też tym Państwu dziękuję, ale również był tutaj Pan Prezes Boczula i inni działacze . Tam było bardzo dużo ludzi z Byczenia, każdy miał swoją rolę. To było widać, komisje sędziowskie , te trasy które powstały wokół zbiorników w Byczeniu. Coś wspaniałego i tu również chciałem podziękować bardzo serdecznie wszystkim ludziom z Byczenia, którzy zaangażowali się czynnie w ten festyn.
27 uczestniczyliśmy w posiedzeniu Walnego Zgromadzenia Banku Spółdzielczego w Kamieńcu. Podziękowałem w imieniu Rady za bardzo często udzielaną nam pomoc finansową czy to na dożynki, czy na cystersów, czy teraz na sprawy te najbliższe.
Chciałem jednocześnie poinformować , że podjęliśmy decyzję odnośnie organizacji Wratslavia Cantans informuję uprzejmie , że Wratislavia Cantans będzie w naszej gminie po raz pierwszy, będzie uroczysty koncert zespołu Musica Fiata & Cantu Polonius zespół znany ……………………. …………… Barcelonie, Wenecji tu ma całą listę swoich występów . Te występy odbędą się 30 września o godz. 18 w kościele parafialnym. Zapraszamy wszystkich, ale wynegocjonowaliśmy cenę już nie 15 tys. zł jak żądało biuro Wratislavi Cantans ale 5 tys. i na to zgodziliśmy się. Podobnie rzecz miała miejsce w Bardzie gdzie podjęto taka decyzję. Tak, że to co do tej pory pisano no bo mówiliśmy, że na 15 się nie zgadzamy a myślę, że na 5 warto . Nie chcemy sprzedawać biletów , chcemy zrobić sprzęt wolny. Natomiast mamy
- 20 -
pewne rozbieżności z Państwem Wratislavi Cantans, bo oni chcą jakieś bilety wprowadzić na co my się sprzeciwiamy, ale myślę, że to się szczęśliwie ułoży.
I wreszcie rzecz wydawała by się mała, ale chciałbym Państwu zaświadczyć, że w naszej gminie jest normalnie jak mi się wydaje.
Otóż nie tak dawno w naszej gminie w Ożarach można sobie taki obraz przedstawić. Jest rodzina w której znajduje się 3 dzieci uczęszczających do szkoły podstawowej, jest matka, jest ojciec. Ojciec pracuje w Rejonie Dróg np. Ta rodzina opiekuje się chorą matką , teściową z odleżynami nie mogącą się poruszać. To jest obraz.
Nagle okazuje się, że jedno z dzieci ma białaczkę, tragedia, konieczność do Kliniki do Wrocławia, musi matka przebywać codziennie z tym dzieckiem i to np. kosztuje 15 zł dziennie. Proszę sobie wyobrazić następny obrazek. Rozpoczynają się wakacje. Te troje dzieci korzysta z obiadów fundowanych w szkole Nr 1, fundowanych przez GOPS. Koniec roku szkolnego, dzieci bez obiadów, ojciec sam, matka z dzieckiem wyjeżdża do Wrocławia pilnować dziecka z białaczką . Leży chora teściowa z odleżynami, ja nie muszę mówić bo to jest wiek podeszły i tragedia. I to jest taki obraz.
Proszę Państwa jak reagują nasi mieszkańcy. Reaguje Rada Sołecka, reagują Panie z KGW, reaguje radny, mówi się o zbiórce w sklepach do puszek zwyczajnie po 1 zł po 50 gr, po 5gr po 10gr kto ma ile w Ożarach. Taka jest decyzja, występują o zgodę na zbiórkę. To się zaczyna odbywać. Rejon Dróg Publicznych normalna rzecz natychmiast udziela dotacji 500 zł na to jest potrzebne 25 EURO na leki GOPS płaci, na to jest potrzebne kupić zwyczajnie coś do jedzenia dzieciom gdzie ojciec stanął z dziećmi, matka w szpitalu, chora teściowa., 2 dzieci obiadów nie umie ugotować . Sąsiadka najbliższa gotuje jeden obiad, drugi bierze ich do domu i jest to rzeczą normalną. Ale nagle w tej samej szkole zbierają pieniądze , szybko dają te 500 zł , GOPS dotuje też tam kwotą kilkuset zł . Rzecz normalna i co tu mówić.
Jest zapewnienie, że potrzeba transportu temu dziecku jeżeli się uda szczęśliwie przywieźć z Wrocławia z powrotem do Ożar , damy im samochód, rzecz oczywista.
Ale jest tez taka sytuacja, że nagle tą mamę trzeba zabrać bo ten człowiek zginie z tymi dziećmi. I dr Monder z Medicusa, naszego Medicusa podejmuje decyzję w jednym dniu tą matkę trzeba zabrać z odleżynami do Zakładu Leczniczo Opiekuńczego w Złotym Stoku.
I niby nic nadzwyczajnego, zwykła rzecz, ale w jednym dniu gdzie się czeka miesiące zostało załatwione. Ojciec odpoczywa ma tylko dwoje dzieci do obiadów.
Być może chaotycznie Państwu wszystko opowiedziałem, ale chciałem powiedzieć o rzeczy oczywistej normalnej, gdzie trzeba o tym mówić tak mnie się wydaje w takim świecie gdzie jeden obok drugiego jest coraz bardziej obcy. A tutaj zebrali się ludzie, gdzie normalnie żyją i wydaje mi się, że zrobili rzecz oczywistą. A ja nazywam to bohaterstwem . Bo wcale nie musieli się aż tak angażować, bo wcale nie musieli aż tak chodzić, nie musieli się interesować trojgiem dzieci i jakiegoś tam z białaczką, jakaś tam kobieta schorowana z odleżynami, jakiś tam człowiek, który pracuje. Właściwie to nie ma sprawy. Kobiety z KGW, sołtys, radny, opieka społeczna jakiś zakład, dr który załatwia, który załatwia to wszystko z takim poczuciem odpowiedzialności.
Mówię to Państwu dlatego i na zakończenie chcąc powiedzieć , że nie jest prawdą , że wszystko jest źle, nie jest prawdą, że wszyscy są źli, nie jest prawdą, że człowiek człowiekowi wilkiem, że jest normalnie, że w naszej gminie a wierzę, że w tym kraju jest zwyczajnie i normalnie. Mnie tylko dzisiaj jest przykro, że o rzeczy jak gdyby normalnej ja aż na plenarnym posiedzeniu Rady mówię. Ale uznałem w konsultacji z panem Przewodniczącym Rady , że trzeba o tym powiedzieć, że trzeba tego światła takiego, że mamy ludzi kochających ludzi i jest dobrze. Że są gdzieś kłopoty, popatrzcie ile wyzwala się
- 21 -
energii takiej dobrej pozytywnie na rzecz drugiego. Ja chciałem powiedzieć, że ta rodzina to wcale nie jest rodzina protegowana to jest rodzina biedna, żeby nie powiedzieć bardziej, to jest rodzina zwykła , przeciętna a ile serca znalazła u ludzi, którzy chcą im pomóc.
Henryk Orzechowski – Przewodniczący Komisji Rewizyjnej – Panie Przewodniczący, Państwo Radni, Panie Wójcie, Szanowni goście Komisja odbyła posiedzenie 23 czerwca 2006r. w sprawie wykorzystania dotacji budżetu Gminy dla GOPS . Komisja w składzie Orzechowski Henryk Przewodniczący, Kaszuwara Jan członek, Majewski Władysław Członek, Komisja Rewizyjna po przeanalizowaniu dokumentów stwierdza, że w/w środki są wydatkowe prawidłowo i zgodnie z założonym planem. Po zapoznaniu się z materiałami dotyczącymi pomocy w formie prac społeczno-użytecznych organizowanych w miesiącu kwietniu i maju ustalono, że ta forma pomocy budzi duże zainteresowanie wśród osób korzystających z pomocy społecznej i tak na 183 osoby zgłoszone do prac społeczno – użytecznych tylko 7 osób nie skorzystało z tej formy pomocy. Na podstawie tych informacji należy kontynuować tą formę pomocy. Na tym protokół zakończono.
Ja jeszcze drodzy Państwo chciałem wrócić do tematu kontroli w GCK. Myśmy tam w strefie końcowej postawili wniosek do Wójta Gminy , do Pani Skarbnik a potem do radnych aby wygospodarować środki na naprawę dachu. Jak dzisiaj się zorientowałem dach cieknie. Jeżeli tego nie zabezpieczymy troszeczkę wcześniej to będziemy mieli więcej roboty.
Ad.7
Zapytania i wolne wnioski oraz odpowiedzi na nie:
Głos Pana radnego Ryszarda Bieruta ze względu na nie podejście do mównicy jest nagrany niezrozumiale.
Sołtys wsi Mrokocin Józef Skiba – Panie Przewodniczący Wysoka Rado ja tu chciałem taki problem przedstawić, który się nurtuje od kilku lat, chyba od dwóch. Dobre jest, że Pan Wójt walczy o zbiornik bo jest potrzebny żeby ratować mienie czyjeś i wody.
Natomiast mamy zbiornik w Topoli czynny jest przepływ wałowy który nadwyżka wody wiosną, w czasie powodzi ma przepływać do zbiornika. W tym roku mamy przykład . Celowo został przepływ zatrzymany , zatkany, woda puszczona na wieś Pomianów i Mrokocin, Chałupki. Zatopione kilkadziesiąt hektarów pola. Odłogi, nie odłogi grunty rolne, zboża, była komisja, są przykłady ile zboża poszło na darmo. Dzisiaj jak jest woda mała, specjalnie jest zrobiona tama, zatrzymane żeby dokarmić Bartniki, bo ryby i rybacy nie mają wody. Kto za to odpowiada? Nie ma winnych. Pan Wójt wie kto i jak i co. Jeździł podczas dużej wody, teraz jeździ widzi jaka tama jest. To jest problem poruszany nie pierwszy rok.
Sołtys wsi Sosnowa Jan Galik – Szanowna rado, Szanowny Wójcie, Szanowni zebrani Goście. Ja chciałem się ustosunkować do wypowiedzi Pana Wójta w sprawie zagospodarowania terenu po Betoniarni w Goleniowie. Wydaje mi się, że będę wyrazicielem nie tylko własnej opinii, ale większości tu zebranych, że poczynania Wójta , administracji Gminy, Przewodniczącego Rady Gminy i trzeźwo myślących radnych działania te są wskazane i pozytywne. Tylko przyklasnąć takiej inicjatywie. Raz, że zostanie zlikwidowany ośrodek zagrożenia dla dzieci i innych osób, bo ta Betoniarnia stoi na wolnym terenie. Druga rzecz, że z tego tytułu wydaje mi się gmina będzie miała pewne zyski, które wzbogacą kasę gmin. W związku z powyższym apeluję do radnych by wsparli i w głosowaniu zatwierdzili poczynania Wójta jeśli chodzi o dzierżawę czy sprzedaż tego terenu firmie, która wygrała przetarg.
- 22 -
Przewodniczący Rady Gminy – dziękuję Panie sołtysie na pewno większość radnych będzie zgodna z Wójtem i na pewno doprowadzi do tego aby plac- miejsce po Betoniarni sprzedać.
Wójt Gminy Zdzisław Fleszar – Panie Przewodniczący, Panie i Panowie Radni, co do dachu to rzeczywiście tu się leje, w czerwonym kościółku się leje a nade wszystko to pierwszy sygnał to jest w Goleniowie Przedszkole. Ja dzisiaj ponieważ od poniedziałku czy wtorku idę na urlop to bardzo proszę Pana Jana Zabawę by błyskawicznie dokonał tutaj, w Goleniowie wiem , że już to trwa, po prostu zlecić to maksymalnie przyspieszenie na Goleniowie na przedszkolu i tutaj na GCK w zakresie zabezpieczenia tego, bo to po prostu trzeba bo to inaczej zejdziemy na dół i będziemy tam czekać aż skapie nam z tego pomieszczenia. Po prostu zwyczajnie to trzeba załatać dlatego proszę Pana Zabawę.
Natomiast na pytanie drugie Pana Sołtysa Skiby z Mrokocinia. Ja nie mogę powiedzieć, że chowam głowę w piasek. Przy tzw większych opadach w tym roku jak pamiętacie jakie miały miejsce mogę tak powiedzieć. Ruch opaskowy, który biegnie wzdłuż Bartnik przy stawie Nr 1 został zablokowany przez, ja nie złapałem nikogo osobiście tego nie robiłem, ale nie ukrywam, że mogę się domyślać kto to zrobił i było to za przyzwoleniem Wójta tzn. nie zareagowałem na to żeby odblokować , mówię to z pełną konsekwencją dla siebie, żeby odblokować zastawkę zbiornika Nr 1 tego rogu opaskowego, który potem przeistacza się w Młynówkę i biegnie przez Mrokocin, Pomianów, Chałupki. Miałem do wyboru taka oto historię, albo ten olbrzymi spływ wody,ja nie mówię o dzisiejszym, ja dzisiejszej sprawy nie znam jeszcze, ale wtedy był taki albo puścimy tą wodę w zbiornik nr 1 i on poprzez pozostałe zbiorniki dokona zalania wszystkich domków na Barnikach, mieszkania Górskiego, który tam mieszka na stałe, czyli popłynie dobytek ludzki z mieszkań, chałupa zniknie, dalej zostanie zalany dom śp. Pana Brzęczka to jest drugie pomieszczenie i wreszcie Pana Janczego śp. Tez tam ludzie mieszkają. Te gospodarstwa te trzy domy mogły by ulec zalaniu zniszczeniu. Dobytek ludzi, którzy akurat tam mieszkają Brzęczkowie młodsi, mieszkają ludzie , którzy wynajęli i wreszcie Górscy mieszkają wraz ze swoim dobytkiem . I Tylka taka oto decyzja była. Dopóki ta woda nie zagraża siedliskom ludzi Mrokocinia, Pomianowa, Chałupek z całą stanowczością broniłem tych trzech gospodarstw przed wodą. Na spotkaniu wtedy kiedy żeśmy pod wieczór objeżdżali te wsie to obiecałem ludziom. Spotkałem się na moście w Chałupkach, spotkałem się przed sklepem w Pomianowie, spotkałem się przy przejeździe w Mrokociniu od strony betonowej i mówiłem ludziom, że jeżeli będzie zagrożenie tej wody dla siedlisk ludzkich, nawet tam jak dawniej do Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej teraz siedziby Pana Mularczyka, jeżeli te budynki zostaną zalane lub już będzie woda do tych budynków dostawać odblokujemy staw na Bartnikach i wtedy niech się już topią te trzy gospodarstwa bo lepiej zalać te trzy gospodarstwa i zniszczyć jak budynki Mrokocinia, Pomianowa i Chałupek. Ale tak ta woda się utrzymywała i nie znalazłem realnego zagrożenia dla siedlisk ludzkich, że rzeczywiście wolałem żeby zostały zalane pola Mrokocinia szczególnie Pomianowa i w części delikatnej Chałupek po lewej stronie drogi betonowej.
Nie nastąpiło zalanie żadnego budynku , uratowałem można powiedzieć trzy siedliska ludzkie, które wymieniałem. Zostały zalane pola, komisja była, powołaliśmy taką komisję. W poniedziałek rozstrzygniemy jaki %. Mieszkańcy Mrokocinia napisali petycję, w której żądają umorzenia podatku. Komisja stwierdzi czy rzeczywiście stopień degradacji gruntów a przede wszystkim roślin jest znaczny czy nie. Komisja już stwierdziła. Jeżeli wszystko popłynęło, nastąpiła likwidacja fizyczna zbóż, upraw no to wtedy Wójt rzeczywiście umorzy.
Ale Proszę Państwa jeżeli są placki, że są żółte lub nie ma zboża to jest do przyjęcia jakiś tam % . Tu daję słowo, że takie podatki umorzę. Ale jeżeli dalej to zboże rośnie, jeżeli to zboże istnieje wg komisji i jest gwarancja zbioru to nie można tylko dlatego żądać umorzenia
- 23 -
podatku, że woda przepłynęła. Pewnie, że mi się tłumaczy, że środki ochrony roślin poszły, że poszły środki produkcji czy tam nawozy itd. Ale to tez jest jakiś plan budżetu, jakieś podatki trzeba płacić i coś jest. Więc tutaj myślę, że już po komisji, która ma protokół więc w poniedziałek podejmę decyzję do umorzenia tych spraw.
I trzecia sprawa ja nie wiem jak dzisiaj ich stan wygląda, od wczoraj alarm był ogłoszony i taki jest w naszej gminie też ogłoszony od godz..20 dnia wczorajszego do godz. 20 dnia dzisiejszego. Te opada najprawdopodobniej się skończą. Ja nie znam dzisiaj skutków tych opadów na terenie naszej gminie jeszcze, ale tam gdzie nastąpiły jakieś stosowne straty no to podejmiemy decyzje co do autentycznego szacunku strat zrobionych przez komisję.
Dzisiaj tylko wobec Rady Gminy oświadczam, że te pierwsze podtopienia Mrokocinia, Pomianowa i Chałupek zostaną tak jak komisja zaproponowała uwzględnione przeze mnie.
Natomiast odpowiadając na pytanie to dzisiaj Topola czy jest to wadliwe czy nie trudno jest mi powiedzieć ten cały ruch opaskowy. Ale nie można zrobić jak mówią mieszkańcy puścić wodę z rogu opaskowego nie w Bartniki, ale obok. Otóż chciałem powiedzieć, że jak ktoś jedzie z garbatego mostu na Topolę to zdaje sobie sprawę, że zostało już zastosowane nowe urządzenie tzw. ta tama żelazna, te wrota żelazne i one są jak gdyby przed . Nie można dzisiaj przekopać czegoś nam bo nie mamy nawet kwalifikacji do tego. Ja myślę, że z tym będziemy się w jakiś sposób boksować, ja myślę, że nie idzie tu tylko o wędkarzy i zachowanie narybku, ale też o ochronę tych trzech gospodarstw , które trzeba sobie w tym gronie powiedzieć zostały spisane na straty. Otóż my zwalniamy z podatku tych ludzi ponieważ ich siedliska znalazły się w tzw. między walu i jest zastosowana taka oto opcja, że w przypadku dużej wody zakłada się, że zginą trzy gospodarstwa tzn. Górski, Brzęczek i Janczyk śp. Więc te trzy gospodarstwa są skazane na straty, znalazły się w między walu niestety, ale póki co to chronimy ich bo szkoda tych trzech chałup, tych trzech rodzin no i tak jak możemy.
Ja mogę tylko przeprosić za taką decyzję, ale podejrzewam, że wielu gdyby było na moim miejscy podobnie by postąpiło. Bo przyznacie żę żaden dom w Mrokociniu nie został zalany, żadna rodzina nie ucierpiała , ale też uratowaliśmy te trzy domy, poszły pola lekko. Była komisja w poniedziałek daję słowo podejmę decyzje na wniosek komisji ile umorzyć i komu.
Ad.8
W związku z wyczerpaniem porządku obrad Przewodniczący Rady Gminy zamknął obrady XXXII Sesji Rady Gmin, dziękując wszystkim za udział w Sesji.
Protokołowała H. Moskal
|