Protokoły IV kadencji 2002-2006

Protokoły z obrad Sesji Rady Gminy

 
data publikacji:  12-11-2009 | 21:00
data ostatniej modyfikacji:  12-11-2009 | 21:00
PROTOKÓŁ NR XXVII/05 RADY GMINY W KAMIEŃCU ZĄBKOWICKIM Z DNIA 21 LISTOPADA 2005R.

PROTOKÓŁ NR XXVII/05

RADY GMINY W KAMIEŃCU ZĄBKOWICKIM

Z DNIA 21 LISTOPADA 2005R.

 

 

Godzina rozpoczęcia – 10.00

Godzina zakończenia – 14.30

Miejsce Sesji sala widowiskowa Gminnego Centrum Kultury w Kamieńcu Ząbkowickim.

 

                W obradach Sesji udział wzięło 14 radnych oraz goście zaproszeni tj. Wójt Gminy, Radny Powiatu Marek Błażejewski, dyrektorzy szkół i przedszkoli, sołtysi i przewodniczący rad sołeckich, pracownicy Urzędu Gminy i jednostek podległych, mieszkańcy Gminy.

Radny nieobecny:

Szulin Edward

 

         Obrady Sesji otworzył Przewodniczący Rady Gminy Pan Stanisław Gembara stwierdzając quorum, przy którym mogła obradować i podejmować uchwały Rada Gminy.

Następnie Przewodniczący zapoznał z proponowanym w zaproszeniach porządkiem obrad, który Rada Gminy przyjęła jednogłośnie przy obecności 13 radnych. Radny Marcin Czerniec przybył w trakcie odczytywania protokołu. Porządek obrad  był  następujący:

1.        Otwarcie Sesji Rady Gminy.

2.        Zapoznanie z protokołem z poprzedniej Sesji Rady Gminy.

3.        Funkcjonowanie Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej obecnie i zamierzenia na lata następne w tym:

- wystąpienie Dyrektora ZGKiM

- dyskusja.

     4.    Podjęcie uchwał.

     5.    Sprawozdanie Wójta z działalności między Sesjami.

     6.    Zapytania i wolne wnioski oraz odpowiedzi na nie.

     7.    Zakończenie obrad Sesji Rady Gminy.

 

Ad.2

Inspektor ds. rady Gminy zapoznała z treścią protokołu z poprzedniej Sesji.

Radny Janusz Kaszuwara – cytuję „ Wójt powiedział takie zdanie kierując się do mnie – może mnie Pan Panie Kaszuwara podać do Sądu po czym mnie obraził a to nie jest zapisane w protokóle.

 Na prośbę Przewodniczącego Rady Gminy o powtórzenie swojej wypowiedzi głos ponownie zabrał Radny Janusz Kaszuwara – cytuję- „ w tym wypadku chodzi o Państwa Radnych , takiego stwierdzenia nie było ? Ja sobie to wymyśliłem?, to potrzeba odczytać? ,    ja już nie będę mówił dlaczego to nie zostało zapisane, czy znowu zepsuł się dyktafon, to nie wiem jak Państwo tego stwierdzenia nie pamiętają? noto – i Wójt stwierdził,  z całą odpowiedzialnością mogę pomylić- może mnie Pan Panie Kaszuwara podać mnie do Sądu poczym obraził mnie nazywając warchołem. Takie stwierdzenie padło i powinno zostać zapisane w protokole.

 Nie wierzę, że to nie jest nagrane, przepraszam. Takie samo stwierdzenie w artykule w gazecie przytoczył Pan Redaktor”

 Na co Wójt Gminy powiedział,że Radny opowiada pierdoły i oświadczył, że rzeczywiście powiedział, że mógłby Wójta podać do Sądu natomiast nie nazwał Radnego warchołem.

Radny Janusz Kaszuwara – zwrócił się do Wójta Gminy cytuję „ powiedział Pan, że wyłącza Pan, Pana Warchoła z Sosnowej.”

-     2     -

 

 

Wójt Gminy – stwierdził, że być może tak powiedział i zapytał czy radny jest aptekarzem.

Radny Ryszard Padoł  - powiedział, że ponieważ nie był obecny na poprzedniej Sesji to szczegółowo przysłuchiwał się odczytanemu protokołowi i jest ujęte, że Wójt poda do Sądu.

Rada Gminy w głosowaniu jawnym 13 za i 1 wstrzymującym się od głosu przyjęła z poprawką treść protokołu XXVI Sesji Rady Gminy odbytej w dniu 28 października br.

 

Ad.3

Głównym tematem Sesji było funkcjonowanie Zakładu Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej obecnie i zamierzenia na lata następne.

Wystąpienie w tej sprawie Dyrektora ZGKiM Pana Grzegorza Cisowskiego stanowi załącznik Nr 1 do protokołu.

 W dyskusji na powyższy temat kolejno głos zabierali:

Radny Stanisław Wichrowicz – zwrócił się do dyr. z zapytaniem czy jego zakład może zaopiekować się naszymi słupami ogłoszeniowymi z tego tytułu pobierać opłaty z wyjątkiem nekrologów i ogłoszeń Urzędu i Rady Gminy a tym samym zapewniłby porządek wokół słupów. Kiedyś na Komisji jeszcze wcześniej w poprzedniej kadencji Pan dyrektor wyraził na to zgodę Radny pamięta, że na górze słupa miał być napis „słupy płatne”.

Zapytał czy dyrektor mógłby wziąć część obowiązków i przejąć pod skrzydła działalności częściowo obowiązki Zakładu Wodociągów i Kanalizacji Nowa Ruda.

Pani Sekretarz w tej sprawie zastanowić się jak to prawnie można zrobić. Radny powiedział to nie tylko w swoim imieniu ale i mieszkańców Gminy Kamieniec. Jak by to zrobić aby Gmina Kamieniec wodę kamieniecką sprzedawała innym a nie Spółka Nowa Ruda do której należy Urząd Gminy. Jeszcze raz się zapytał czy jest taka możliwość bo to jest duży pieniądz.

 Z wypowiedzi dyrektora Radny zrozumiał, że przyjmuje on nową oczyszczalnię ścieków.

Czy z tego tytułu wzrosną koszty od odprowadzania ścieków. Czy nowa oczyszczalnia stanowi tylko i wyłącznie własność Urzędu Gminy Kamieniec Ząbkowicki.

Radny Ryszard Bierut – cytuję – z wypowiedzi Pana Dyrektora wynika, że na dobę oczyszczalnia będzie przyjmować 550 m3. Czy my damy na tyle tych ścieków, czy wystarczająco będzie chodziła dobrze.- dziękuję – koniec cytatu.

Dyrektor Pan Grzegorz Cisowski – wyjaśnił, że przed dwoma laty słupy były w strasznym stanie i pracownicy zakładu odnowili  te słupy, pomalowali, ale nie ma czegoś takiego, żeby ogłoszenia były płatne. Nie spotkał się z tym w żadnym mieście. Muszą po prostu pilnować tego i weźmie to na siebie, że będzie je częściej odnawiał. Słupy po to są aby na nich wieszać ogłoszenia.

 Jeżeli chodzi o oczyszczalnię ścieków to na dzień dzisiejszy dyrektor musi ja przejąć 15 grudnia tak jak wcześniej wspomniał, czy będzie przekazana dla Nowej Rudy tego nie wie. Koszty będą na pewno – energii elektrycznej, płace, pochodne od płac dlatego, że to nie będzie tak jak dotychczas 3 osoby na oczyszczalni, ale minimum 6 osób bo  na nocnej zmianie muszą być 2 osoby i koszty na pewno będą wyższe.

Mówił wcześniej o przyjęciu docelowym 550 m3 ścieków, ale jest to oczyszczalnia segmentowa to znaczy, że możemy następne 550m3 dołożyć na dzień dzisiejszy z tej kanalizacji co jest 150-180 m3 średnio dobowo. Tak, że na pewno nie będzie ona w całości wykorzystana, ale jest możliwość zamknięcia jednego reaktora i tylko na jeden reaktor szły by te mniejsze ilości i w tym przypadku na pewno się zmniejszy zużycie energii elektrycznej.

Radny Stanisław Wichrowicz – zwrócił się do Dyr.Cisowskiego, że on nie musi szukać kto powiesił ogłoszenie on się sam adresuje, pytał czy jest możliwość wystawienia cennika i

 

-     3     -

 

 

 stwierdził, że jest, bo wszystko można przez naszych radnych zrobić bo nasi radni wszystko potrafią.

Tylko trzeba ustalić cenniki i wówczas dyrektor będzie miał wszystko w porządku.

 Natomiast dyr. nie odpowiedział na pytanie czy jego pracownicy pracują na rzecz Spółki w Nowej Rudzie.

  Czy Pan dyrektor opłaca pracowników a dochody bierze za wodę Zakład Wodociągów i Kanalizacji i w jakiej sytuacji bo Radny doskonale tą sytuację zna.

 Dyrektor Grzegorz Cisowski – wyjaśnił, że jego pracownicy nie mają nic wspólnego z Zakładem Wodociągów i Kanalizacji i nie pracują dla Nowej Rudy wręcz przeciwnie Dyrektor wynajmuje sprzęt od Pana Kierownika nie płacąc za niego – za koparkę czy za agregat prądotwórczy. Jeszcze raz podkreślił, że pracownicy ZGKiM nie pracują na rzecz Zakładu Wodociągów i Kanalizacji.

 Sołtys wsi Sosnowa Jan Galik – poinformował, że w sprawie którą chce poruszyć wcześniej rozmawiał z dyr. Cisowskim o co prosili sołtysa mieszkańcy Kamieńca Ząbkowickiego a chodzi o cmentarz. Jest to wielki park, gdzie więcej ludzi chodzi jak gdzie indziej. O pomstę do nieba woła jak jesienią spadają liście z drzew a nie ma kto tego sprzątnąć.

 Na przejściach betony są połamane, dzieci się na tym przewracają dlatego wnioskuje i proponuje dyr. aby ujął w planach i zrobił choć główne przejścia od bramy do krzyża i poprzeczne drogi wykładając to kostką. Tam przychodzą ludzie nie tylko z Kamieńca ale z całej Polski ze względu na to, że było tu kiedyś Sanatorium Przeciwgruźlicze dlatego tez niezbyt dobrze wyglądamy w porównaniu do pozostałej części Kamieńca.

Na cmentarzu jest bardzo dużo drzew liściastych, z których liście opadają jak jest święto zmarłych. Czy nie byłoby wskazane powycinać te drzewa liściaste a w to miejsce posadzić drzewa iglaste. W ubiegłym roku 3 ludzi z robót interwencyjnych pracowało wywożąc liście bo jedna osoba nic tam nie zrobi. Ludzie z tego tytułu maja kłopoty bo to i liście opadające i odchody ptaków . Sołtys bardzo często przebywa na cmentarzu i wysłuchuje narzekań ludzi na te problemy.

 Na drodze do cmentarza jest beton, jeden z kierowców mało co się nie rozbił. To jest beton o wymiarach 2m x 60x60 i to jest w trawie zarośnięte po lewej stronie. Trzeba go wyciągnąć i usunąć bo to zwęża drogę a nie widać tego bo jest w trawie.

 Przydałoby się również powiększyć parking przy cmentarzu. Jest tam obok dużo ziemi zarośniętej chwastami. A w czasie większych uroczystości czy pogrzebie kierowcy parkują samochody na polach rolników. Można by było to zrobić częściowe ze środków ZGKiM a częściowo wykonać prace społecznie. Kostkę na te przejścia by zakupił dyrektor a prace by wykonały firmy budowlane jest ich bardzo dużo w Kamieńcu.

Obecna na Sesji Pani Maria Kosiec poparła sołtysa Galika ponieważ aleja główna na cmentarzu tak wygląda, że można na niej nogi połamać. Woda wymyła piasek i sterczą tylko kikuty. Przed samym cmentarzem jest chyba 8 lip po 4 z każdej strony, poobcinane kikuty i to trzeba wykarczować. Na parkingu żołędzi było po kostki, brud i zarośnięte dookoła, jest bardzo zaniedbany. Poprosiła aby przeznaczyć pewną kwotę i zrobić coś na cmentarzu.

 Bardzo dużo ludzi przychodzi w niedzielę i na co dzień na cmentarz.

 Przez Kamieniec jest zrobiona bardzo piękna szosa, ale została jeszcze Budzówka. Pani Kosiec poprosiła aby się jej przyglądnąć, bo wygląda tak jakby płynęła przez busz. W korycie tej rzeki wyrosły już olchy, wierzby nie mówiąc o olbrzymim sitowiu i zaroślach. Rzeczka ledwo się sączy a nie daj Boże powodzi czy ulewnych deszczy powódź jest murowana . Trzeba pomyśleć nad tą rzeką i Błoniem. Radni chcą budować pomniki, ale proszę zobaczyć co się stało z naszym pomnikiem. Ludzie zapomnieli o powodzi i o pomniku. On jest

-     4     -

 

 

 zarośnięty , zaniedbany i brudny. Kiedyś ludzie chodzili do niego świecili lampki, wieszali wstążki a teraz wszyscy o nim zapomnieli. Błonie jest w katastrofalnym stanie. Krzewy, krzaki i bród. Nawet chodnik kiedyś tam położony zarósł trawą. A krzyż i pomnik powodzi to cos okropnego, wszyscy o nim zapomnieli.

Dyr. Grzegorz Cisowski – wyjaśnił, że jest po rozmowie z Panem Wójtem i zapadła decyzja, że aleja na cmentarzu będzie robiona w 2006r., ale na Osiedlu MSM chodniki są w gorszym stanie a są również odcinki gdzie w ogóle ich brakuje i ruch ludności jest większy jak na cmentarzu. Dyrektor zaznaczył, że na pewno aleja na cmentarzu jest w niezbyt dobrym stanie, ale jeszcze do wymiany się  nie kwalifikuje.

 Jeżeli chodzi o parking to jest na pewno zbyt mały. Z Panem radnym Majewskim dyr. rozmawiał aby dokonać zamiany pola z Panem Olewiczem, co pozwoliłoby na poszerzenie parkingu. Natomiast dyrektor wyraził się, że nie jest zwolennikiem wycinania drzew liściastych. One maja swój urok a w lecie kiedy są upały dają cień na cmentarzu bo nie sztuka wyciąć stare drzewa i posadzić iglaki. Iglaki są sadzone na nowych cmentarzach bądź tam gdzie nie było drzew. W ZGKiM obecnie pracują dwie panie z przygotowania zawodowego z Urzędu Pracy i one codziennie pracują na cmentarzu i parkingu a drzew jednak by nie wycinał to co jest, niech rośnie.

Przewodniczący Rady Gminy – zamknął dyskusje w pkt 3 i ogłosił 10 min przerwy.

 

Ad.4

Przystąpiono do podejmowania uchwał w głosowaniu jawnym przy obecności 14 radnych:

- UCHWALA NR XXVII/146/05 w sprawie wyrażenia zgody na udzielenie bonifikaty od opłaty należnej z tytułu przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności gruntów oddanych w użytkowanie wieczyste zabudowanych na cele mieszkaniowe albo przeznaczonych pod tego rodzaju zabudowę na terenie Gminy Kamieniec Ząbkowicki – podjęta większością głosów tj. 13 za i 1 przeciw /Zał. Nr 2/

W dyskusji nad ta uchwałą kolejno głos zabierali:

Radny Stanisław Wichrowicz – zapytał jakie będą skutki finansowe dla Urzędu Gminy przy zastosowaniu tej bonifikaty.

Na co Wójt Gminy odpowiedział, że trudno jest wyliczyć skutek finansowy bo tak naprawdę będziemy stosować ustawę do cen rynkowych ponieważ jednym z elementów jest cena rynkowa gruntu pomniejszona o okres użytkowania w ramach użytkowania wieczystego.

Wójt poprosił aby nie sugerować się wiadomościami przeczytanymi w prasie o podjętych już uchwałach przez Radę Gminy w Złotym Stoku i Ząbkowicach bo to jest wyliczenie trochę inne. Wójt zaznaczył, że kto przeczytał ustawę to doskonale wie, że to nie ma nic wspólnego z tym bardzo prostym wyliczeniem. Na pewno dzisiaj gmina nie poniesie skutków finansowych żadnych. Trzeba będzie się jeszcze zastanowić o tym na komisjach było mówione czy opracowaniem operatu gmina czy ma się zająć ten co jest wnioskodawcą.

Radny Marcin Czerniec – będą  pewne  koszty dodatkowe, które będą wynikały z konieczności sporządzenia wszystkich operatów szacunkowych do wyceny poszczególnych nieruchomości. W tym zakresie to była istotna uwaga radnego na Komisji. Radny zapytał czy nie jesteśmy zbyt nadgorliwi, czy nie  spieszymy się z tą uchwałą mając na względzie to, że ustawodawca określił iż termin ostateczny, w którym istnieje możliwość przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności będzie obowiązywał aż do 31grudnia roku 2012. W tych okolicznościach sugestia radnego była taka, że niepotrzebnie spieszymy się z ta uchwałą.

 

-     5     -

 

 

 Może należy poczekać na rozporządzenia wykonawcze w tym zakresie i wówczas będziemy w pełni świadomi tego jakie będą rzeczywiste koszty dla nas po podjęciu tej uchwały.

 Radna Krystyna Gołek – zadała pytanie dlaczego mamy czekać i nie możemy pójść na rękę ludziom ponieważ poprzednia ustawa dopuszczała do tego, że osoby fizyczne wcześniej podlegały  pod to, natomiast tylko nie podlegała Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa.

Więc radna jest za tym aby dopuścić do tego aby Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa mogła przekształcić się z prawa wieczystego użytkowania w prawo własnościowe.

 Wójt Gminy-  podjęcie przez radnych uchwały tak naprawdę zamiany formuły wieczystego użytkowania na formułę własności jest sygnałem politycznym dla mieszkańców naszej Gminy, że gmina nasza również dba o interesy prawne mieszkańców tych, którzy dzisiaj znaleźli się w formule wieczystego użytkowania. Jest to sygnał gmina nie zostaje w tyle, gmina chce dać również swoim mieszkańcom szansę na to żeby zamiast wieczystego użytkowania mieli prawo własności.

 Wójt poprosił aby zwrócić uwagę na to, że wszystkie Gminy wokół nas, ale nie tylko głównie na ziemiach zachodnich podejmują takie uchwały. Uchwała taka będzie realizowana w oparciu o ustawę. A ustawa ma to do siebie, że jej aktami wykonawczymi są rozporządzenia. Gmina więc nie będzie mogła zrealizować ustawy nie mając stosownych aktów wykonawczych do ustawy czyli będziemy starali się ją wykonać w oparciu o aktualne przepisy prawne, ale mające charakter regulacji ustawy. Wójt powiedział, że celowo nie używa nazwy rozporządzeń Rady Ministrów bo być może będziemy się posiłkować w realizacji ustawy orzecznictwem Sądu Najwyższego, ponieważ ta jedna ustawa o gospodarce nieruchomościami ma bardzo wiele odnośników do orzecznictwa Sądu Najwyższego. I to jest wykładnia prawa materialnego dlatego też Wójt sądzi, że to będzie musiało mieć miejsce.  Więc podjęcie przez radnych tej uchwały jest wyraźnym sygnałem dla mieszkańców Gminy, że w naszej gminie również rada nie zapomniała o tym co w materii prawa materialnego jest istotne tj. prawo własności.

 Radny Marcin Czerniec – powiedział, że w pełni popiera słowa, które przed chwilą wyraził Wójt Gminy, ale ma jedynie pewną wątpliwość ponieważ Rada Gminy jest również w pełni odpowiedzialna za stan finansów Gminy i to trzeba mieć na uwadze. I jeżeli będzie taka sytuacja w roku następnym, że rozporządzenie wykonawcze określi iż koszt sporządzenia operatu szacunkowego będzie spoczywał na osobie, która kupuje to wówczas bonifikata 99% byłaby zasadna i to chce podkreślić, ale w sytuacji kiedy okazałoby się, że gmina będzie obciążona sporządzeniem tych operatów szacunkowych bo może być ich duża ilość wtedy byłoby zasadne ustalić wysokość tej bonifikaty na poziomie może 80% tak aby w ostatecznym rozrachunku gmina do tego nie dołożyła. Radny zaznaczył, że jest to jego sugestia godna przemyślenia.

Wójt Gminy – podziękował radnemu za troskę o kasę gminną. Zastosowanie w uchwale bonifikaty 99% jest gestem politycznym wobec mieszkańców Gminy ponieważ na skutek takich czy innych działań politycznych toczących się w kraju Rada Gminy daje sygnał, że maksimum tego co może daje w sensie uregulowania ich statusu prawnego. Dzisiaj  gdyby ustawodawca pod mianem statusu wieczystego użytkowania na  prawo własności zawarł wyraźnie lub taksatywnie wymienił, że obowiązek wykonania szacunku wnioskodawcy do zmiany prawa wieczystego na własnościowe jest po stronie nie beneficjenta a odbiorcy wniosku czyli Gminy wówczas Rada Gminy miałaby prawo wyboru albo przewidzieć środki własne albo wyjść z założenia, że ten 1% powinien pokryć koszty wykonania operatu.

Wójt zapytał czy bonifikata 80, 75, 90 czy 95%, która z nich jest prawdziwa do potencjalnego wniosku przy założeniu, że beneficjent będzie miał prawo żądać wykonania operatu od

-     6     -

 

 wnioskobiorcy. Trudno powiedzieć. Dzisiaj jedno co można zrobić to dać sygnał naszym mieszkańcom, że Rada nasza uważa za stosowne aby im jak najtaniej załatwić prawo własności. Dzisiaj Wójt nie potrafi powiedzieć gdyby był obowiązek po stronie Gminy wykonania operatu to czy gmina w tym zakresie nie mogłaby podjąć stosownej uchwały aby zabezpieczyć na to środki w budżecie co jest naturalne lub obniżyć wtedy bonifikatę.

Dzisiaj tak naprawdę jeszcze nie będziemy konsumować tej uchwały. Dzisiaj jest tylko sygnał dla społeczeństwa. Zastosowanie 99% bonifikaty mówi prosto, że tak naprawdę chcemy za darmo przekształcić mieszkańcom Gminy prawo wieczystego użytkowania w prawo własności. A nie mógłby Wójt uzasadnić udzielenie bonifikaty 80 czy 90 procentowej tylko i wyłącznie ekwiwalentnością. Różny % zastosowały Gminy ościenne. Żeby nikt nie powiedział, że to się stanie dodatkowym źródłem zarobku przez gminę i zachęcał radnych do podjęcia projektu uchwały w takiej wersji jak przedłożył to Radzie. Wójt bałby się wstrzymywać podjęcia tej uchwały bo może być i tak, że zostaniemy jedyną gminą, która nie będzie miała tej uchwały i będzie podejrzenie mieszkańców czy Rada cos nie kombinuje jak by na tym interesie zarobić.

- UCHWAŁA NR XXVII/150/05 w sprawie wprowadzenia zmian w budżecie Gminy na rok 2005 – podjęta jednogłośnie- Zał. Nr 3

 Przy podejmowaniu tej uchwały Radny Stanisław Wichrowicz  na końcu są dochody i wydatki czy nie ujęto jeszcze pożyczki. Jest różnica około 4 mln zł

Skarbnik Gminy   - wyjaśniła, że w poprzedniej uchwale wprowadzającej zmiany w budżecie jest zapis, że powstały między dochodami a wydatkami deficyt będzie pokryty tymi dwoma pożyczkami.

- UCHWAŁA NR XXVII/147/05 w sprawie określenia stawek podatku od nieruchomości oraz zwolnień z tego podatku – podjęta większością głosów tj. 13 za i 1 wstrzymującym się od głosu – Zał. Nr 4

W dyskusji przy podjęciu tej uchwały kolejno głos zabierali:

Radny Stanisław Wichrowicz – zwrócił się do uczestników Sesji, informując, że stawki podatku na przyszły rok są na poziomie roku ubiegłego.

 Radny Henryk Orzechowski – zwrócił uwagę, że  paragraf 1 pkt 3 litery b ma niewłaściwy według niego zapis. Na co otrzymał odpowiedź, że zapis jest właściwy.

 - UCHWAŁA NR XXVII/149/05 w sprawie podatku od środków transportowych i zwolnień w tym podatku  - podjęta większością głosów tj. 13 za i 1 wstrzymującym się od głosu –Zał.Nr 5.

Radny Stanisław Wichrowicz -   zapytał jakie skutki finansowe spowoduje podjęcie tej uchwały i otrzymał odpowiedź, że nie ma podwyżki podatku.

- UCHWAŁA NR  XXVII/148/05 w sprawie obniżenia średniej ceny sprzedaży drewna dla celów wymiaru podatku leśnego na terenie Gminy Kamieniec Ząbkowicki – podjęta jednogłośnie – Zał. Nr 6

Rada Gminy w głosowaniu jawnym jednogłośnie przyjęła stawki podatku rolnego zaproponowane przez Ministra Finansów na 2006r.

 

Ad.5

Sprawozdanie Wójta z działalności między Sesjami stanowi zał nr 7 do protokołu.

Przewodniczący Rady Gminy złożył informacje na temat składania przez radnych oświadczeń majątkowych oraz drobnych uchybieniach jakie w nich stwierdził Urząd Skarbowy w Ząbkowicach Śląskich.

 

 

-      7      -

 

Ad.6

W punkcie zapytania i wolne wnioski kolejno głos zabierali:

Radny Stanisław Wichrowicz – zapytał ile będzie kosztować zakup nowych pieców na biomasę o czym Wójt mówił, że to paliwo jest tańsze o 30-40%. Jaki jest koszt nowej inwestycji bo to będzie nowa inwestycja.

Radny Ryszard Padoł – postawił wniosek formalny w sprawie odczytywania protokołu z poprzedniej Sesji aby ten protokół był doręczany każdemu radnemu razem z zaproszeniem na Sesję aby każdy radny mógł zapoznać się z protokołem szczegółowo a uwagi do protokołu składane by były na Sesji i Sesja przebiegałaby sprawniej.

Radny Stanisław Wichrowicz – był zdania, że byłby to zbyt duży koszt ponieważ radnych jest 15 ile na to trzeba zużyć papieru bo protokół ma 15 stron a nieraz więcej. Zaproszeni goście nie będą wiedzieli co się działo na Sesji poprzedniej. Poza tym Rada nie pracuje tylko dla siebie ale i dla mieszkańców Gminy. Należy starać się w protokole nie minąć faktów wypowiedzianych przez radnych. Bo jest tak, że radni obradują a jest obsługa, która powinna to notować. A jak będzie błąd to znowu poprawka protokołu.

Radny Bogusław Kitliński – powiedział, że na terenie Gminy i nie tylko Gminy ale w powiecie i w całej Polsce jest wiele budynków pokrytych eternitem. A eternit jest to azbest wysoko rakotwórczy, gdzie przy zmianie pogody igły azbestu fruwają w powietrzu i kończy się to rakiem. Są zalecenia Unijne, które nasze państwo przyjęło, że należy usuwać pokrycia dachowe z eternitu. Jest wyznaczony termin, co prawda jest on dość odległy, ale tego nie zrobi się z dnia na dzień ani z miesiąca na miesiąc. Koszty ponosi właściciel a utylizację samorządy, które powinny wydzielić w budżecie środki na ten cel. W związku z tym radny zwrócił się do radnego powiatu Pana Marka Błażejewskiego ponieważ obecnie odbiorem budynków zajmuje się powiat z zapytaniem czy na terenie powiatu istnieją plany rozwiązania tego problemu i czy aktualnie dopuszcza się do odbioru budynki i mieszkalne i gospodarcze pokryte eternitem.

Radny Janusz Kaszuwara – cytuję „ Wysoka Rado, Szanowni Państwo. Po kilkoletnim zgłaszaniu zaistniałego problemu zalewania piwnic w budynkach mieszkalnych przy ulicy Parkowej ściekami z kanalizacji oraz ignorowania tego problemu przez tutejszy Urząd Gminy w dniu 14 września 2004r. zwróciłem się z pismem do Urzędu Gminy o rozwiązanie tego problemu które cytuję – w imieniu mieszkańców ulicy Parkowej w Kamieńcu Ząbkowicki, którym z powodu niewłaściwej kanalizacji oraz instalacji burzowej zalewa w czasie opadów atmosferycznych piwnice budynków mieszkalnych a taki stan rzeczy ma się od 1997roku zwracam się z prośbą o podjęcie działań zmierzających do przebudowy istniejących instalacji tak aby spełniały one swoje zadania. Jednocześnie nadmieniam, że fakt ten dotyczy mieszkańców od numerów 10 do 14 a spowodowany został podłączeniem do instalacji już do istniejącej już instalacji budynków komunalnych wybudowanych przez Urząd Gminy dla powodzian.” W dniu 13 kwietnia 2005 r. otrzymałem odpowiedź od Pana Wójta, którą cytuję

„ W poszukiwaniu rozwiązań zaistniałego problemu jakim stała się niemożliwość odprowadzania ścieków do kolektora sanitarnego mając na uwadze wystąpienie Pana z prośbą o rozwiązanie problemu odprowadzania ścieków z Pańskiej posesji Wójt Gminy Kamieniec Ząbkowicki zaangażował biegłych w celu uzyskania autorytatywnej opinii o skali problemu oraz o możliwościach i sposobach rozwiązania tych kwestii. Obecni na spotkaniu wydali swoje opinie na ten temat , ale zastrzegają sobie jednocześnie, że może być ona błędna , błędnie interpretowana, gdyż do obiektywnej oceny zaistniałej sytuacji niezbędne są materiały źródłowe, które znajdują się w Pańskim  posiadaniu. W związku powyższym proszę o doręczenie do Urzędu niżej wymienionych dokumentów potwierdzających zaistniały stan:

 

-      8    -

 

 

- Warunki techniczne wpięcia przykanalików, od zarządcy sieci

- protokół odbioru wykonanych sieci

- zgodę od PKP, tzw warunki dostawy wody i odbioru ścieków- dotyczy odbioru ścieków

- umowę na odbiór ścieków

Po skompletowaniu dokumentacji o brakujące elementy, problem będzie ponownie analizowany, a o podjętych decyzjach będzie Pan na bieżąco informowany”

Po odczytaniu tej odpowiedzi pomyślałem, że to pismo nie jest skierowane do mnie dlatego udałem się do Urzędu Gminy, gdzie poinformowano mnie, że jestem właściwym adresatem tego pisma. Zaznaczam, że pismo to otrzymałem jako jedyny z mieszkańców, których problem dotyczy. Proszę Państwa, jestem winien dodatkowego wyjaśnienia, wspomniany problem powstał w chwili podłączenia do kanalizacji budynków potocznie zwanych Pani Blidowej oraz z bloku wybudowanego dla powodzian. Kanalizacja biegnąca ulicą Parkową zatyka się przy każdych trochę większych opadach atmosferycznych co znaczy, że jest ona wadliwie wykonana a zatyka około 70 do 100 metrów poniżej mego budynku dlatego też nie rozumiem żądania doręczenia wspomnianych dokumentów.

 Nie rozumiem jak te dokumenty mogą pomóc w rozwiązaniu tego problemu. Sprawa byłaby zrozumiała gdyby do zatoru kanalizacji dochodziło w miejscu mojego przyłącza a tak nie jest. Na pismo to nie odpowiedziałem, uważając, że jest to absurd i kpina. Po przemyśleniach doszłem do wniosku, że Pan Wójt się pomylił ponieważ ja nigdy nie zgłaszałem problemu niemożliwości odprowadzania ścieków z mojej posesji a jedynie niemożliwość odbioru ścieków z instalacji ściekowej. Domyślam się, że Pan Wójt żądając tych dokumentów chciał udowodnić, że jest możliwość odbierania przeze mnie ścieków z kanalizacji ulicznej.

Proszę Państwa gdybym ja miał problem z odprowadzaniem ścieków to czy montowałbym zasuwę bezpieczeństwa. Chyba nie po to zainstalowałem taką zasuwę aby zamykać sobie odpływ własnych ścieków. Wspominam o tym fakcie teraz gdy Pan Wójt bezinteresownie podjął decyzję, wbrew negatywnej opinii Rady Gminy o wydaniu ok. 14 tys. zł na realizację prywatnych celów jednej osoby a pieniędzy na rozwiązanie tak palącego problemu jakim jest wspomniana kanalizacja nie ma.

Przytaczając ten fakt chciałem Państwu uświadomić, że ja nie bez przyczyny na poprzedniej Sesji powiedziałem, że spodziewałem się tego, że Pan Wójt nie wyciągnie wniosków w stosunku do pani inspektor. No bo jak można żądać od kogoś rzetelnej pracy jak samemu popełnia się takie błędy. Ja wiem, że zaraz Pan Wójt z tej mównicy będzie udowadniał mi, że białe to czarne, czarne to białe ponieważ w naszej rzeczywistości nie są ważne konkrety i fakty tu liczą się tylko i wyłącznie odczucia i wrażenia a o prawdzie trzeba zapomnieć . Nie można wspominać bo to jest brzydkie.

Skoro jestem przy głosie chciałbym zwrócić się do będącego tu redaktora Szeptana.

Redaktorze Szeptu jak Pan pisze artykuł z przebiegu Sesji to ja z tego bardzo się cieszę. Tym bardziej, że cytowane są moje wypowiedzi z licznymi Pana dodatkami. Ale gdy redaktor zaczyna pisać swoje komentarze z pogranicza moralności to na litość Boską redaktorze my tu w Kamieńcu wszyscy się znamy, tak może pisać ktoś kogo nie znamy i nie ma sobie nic do zarzucenia . Redaktorze, redaktor coś o uczciwości, rzetelności, godności. Proszę wybaczyć. Ale ktoś jeżeli zarzuca mi nierzetelność , nieuczciwość lub brak godności w moim wystąpieniu na poprzedniej Sesji gdzie ja podaję konkrety i fakty a wysławia wypowiedź Pana Wójta, który świadomie dopuszcza się obrazy radnego to naprawdę można wypaczyć sobie pojęcie uczciwy, godność i rzetelność.

 

 

-     9     -

 

 

Redaktorze Szeptu jak nie zna się Statutu Gminy to nie można silić się na komentarze czy jakieś problemy były poruszane lub nie na Komisji Rewizyjnej. By zabierać głos w temacie należy wiedzieć, że Komisja Rewizyjna zajmuje się tematami zgodnie z planem pracy lub tematami zleconymi przez Radę Gminy albo Przewodniczącego Rady Gminy. Może też podejmować czynności z własnej inicjatywy, ale tylko w okolicznościach nie cierpiących zwłoki. Gdyby Redaktor to wiedział to nie pisałby bzdur a o problemie decyzji o wydaniu około   14 tys. zł na realizację celów Pana Mularczyka wspominałem na Komisji Budżetowej Na zakończenie słów do Pana Redaktora Szeptana. Redaktorze Szeptun to nie redaktor przed przejściem  na jedynie słuszną drogę w tej gminie zaprosił nie tylko mnie do siebie i pouczał w całej swojej dobrotliwości jak powinna działać opozycja, w jakich obszarach kontrolować pracę Radę Gminy oraz Urzędu Gminy. Nie Pan Redaktorze. I na tym pouczeniu nasza współpraca skończyła się, ponieważ redaktor dla mnie był niewiarygodny, nierzetelny a przede wszystkim zakłamany i nieuczciwy .

Redaktorze Szeptu już uprzednio i obecnym komentarzu zarzuca mi Pan brak działania dla dobra ogółu. A ja podam jeden przykład takiego działania. Redaktorze, gmina Kamieniec Ząbkowicki w zamian za poniesione nakłady na remont kotłowni w byłym szpitalu w Kamieńcu Ząbkowickim po powodzi w 1997r., którego likwidacji byłem również przeciwny, pewnie redaktor uzna to działanie nie na rzecz Gminy Starostwo powiatowe zaproponowało przyjęcie gruntów leżących za wspomnianym szpitalem na co niechętnie wyraziliśmy zgodę.

Ponieważ jest to teren zalewowy, przedstawiający zbyt małą wartość by zrekompensować poniesione nakłady. Ale po usilnych namowach Wice Wójta, że charakter terenu może się zmienić po wybudowaniu zbiornika Kamieniec i teren ten będzie można podzielić na działki budowlane a co za tym idzie zarobić na niej. Taką propozycję przyjęliśmy.

Proszę Państwa i co się okazuje, po upływie około roku wspomniany teren Urząd Gminy wystawia na sprzedaż, ponieważ jest kupiec. Byłem jedynym radnym, który nie bał się wspomnieć o okolicznościach przyjęcia tego terenu co w konsekwencji doprowadziło do wycofania tego terenu z oferty sprzedaży. Na taką decyzję miała wpływ wypowiedź Pana Wójta, że w świetle tak przedstawianych spraw jego syn wycofuje się z propozycji kupna tego terenu. I właśnie w tym momencie dowiedzieliśmy się, kto był zainteresowany kupnem tego terenu i naprawdę staram się myśleć, że te usilne starania o przejęcie tego terenu oraz oferta kupna to naprawdę przypadek. Jest wiele przykładów, które mógłbym wymienić gdzie działałem dla dobra Gminy, nigdy nie starałem się przekładać dobra lokalnego ponad interes całej Gminy.

W swoim komentarzu redaktor przytacza słowa Prymasa Tysiąclecia. Człowiek naprawdę wielki nawet gdy władza, włada jest służebnikiem. Tak są to pouczające słowa lecz nasuwa mi się po tym cytacie pytanie czy wówczas gdy wydawało się redaktorowi, że jest redaktor u władzy, że otarł się redaktor o władzę to nie znał redaktor tego cytatu bo z tego co pamiętam to na pewno nie stosował się Pan do niego. Więc proszę nie silić się na pouczenia bo nie wypada. W swoim jak że pouczającym komentarzu zarzuca redaktor mi fakt zabierania głosu w punkcie zapytania i wolne wnioski na Sesjach. I w tym miejscu przypomina mi się redaktorze artykuł kiedy zarzucał redaktor Radzie Gminy jak by to można nazwać jałowe działanie oraz przychodzenie na Sesje i Komisje tylko po diety. Dobrze pamiętam tą redaktora krytykę.

 

 

 

 

-     10     -

 

 

Obecnie chciałem się zwrócić do Pana Henryka Orzechowskiego. Panie Henryku Orzechowski Przewodniczący Komisji Rewizyjnej skoro Pan udziela nieprawdziwych informacji prasie to jak ja mam to nazwać, ja nazywam to po imieniu kłamstwo. Co zaraz udowodnię. Panie Przewodniczący Komisji Rewizyjnej czy to nie Pan podczas jednego z posiedzeń Komisji Rewizyjnej po uzyskaniu informacji, że Pan Wójt zatrudnił kogoś z rodziny w Szkole Podstawowej w Doboszowicach chwycił za telefon i zadzwonił do Pana Twardowskiego gdzie ustalił w mojej obecności oraz obecności Pana Władysława Majewskiego, że taki fakt miał miejsce około 3 miesięcy temu. Pytam to nie Pan to robił, to nie były Pana ustalenia , ten problem nie był sygnalizowany. Panie Przewodniczący Komisji Rewizyjnej to nie Pan przewodniczył ostatniemu posiedzeniu Komisji Rewizyjnej, gdzie podczas ustaleń czynionych w Szkole Podstawowej Nr 2 w Kamieńcu Ząbkowickim dowiedzieliśmy się od Pani księgowej, że pracuje ona na cały etat w Szkole Podstawowej Nr 2 oraz dodatkowo prowadzi księgowość Szkoły Podstawowej w Doboszowicach oraz Przedszkola Nr 2 za dodatkowe wynagrodzenie a taka sytuacja jest od października 2004r.

Panie Przewodniczący to nie w Pana obecności główna księgowa Szkoły Podstawowej Nr 2 stwierdziła, że 3 dni w tygodniu pracuje w Szkole Podstawowej Nr 2 a pozostałe 2 dni jeździ do Doboszowic, nie w Pana obecności? Jak Pan może mówiąc prosto i wyraźnie kłamać, bo takie postępowania nazywa się kłamstwem.

 Ja pytałem o to na ostatniej Sesji ponieważ jak Pan wie Panie Henryku Orzechowski Przewodniczący Komisji Rewizyjnej, decyzją Zarządu Gminy przy reorganizacji szkół w 1999r. postanowiono, że księgowość dla Szkoły Podstawowej w Doboszowicach i Przedszkola Nr 2 w Kamieńcu będzie prowadziła księgowa Szkoły Podstawowej Nr 2 w Kamieńcu Ząbkowickim w ramach pełnego etatu. Tymczasem ktoś tą decyzję zmienił bez wiedzy Rady i płacone są dodatkowe pieniądze za prowadzenie tych spraw.

Panie Przewodniczący wie Pan doskonale, że analogiczna sytuacja jest w Przedszkolu Nr 1 a sprawa dotyczy też dodatkowych kosztów związanych z prowadzeniem spraw kadrowych w tych placówkach. Skoro Pan jako Przewodniczący Komisji Rewizyjnej Rady Gminy nie nadał sprawie właściwego biegu to czego Pan oczekiwał ode mnie twierdząc, że  powyższe sprawy nie sygnalizowałem na posiedzeniach Komisji Rewizyjnej. Naprawdę ja nie wiem jak można w inny sposób sygnalizować dany problem Przewodniczącemu Komisji Rewizyjnej .

Wykładając tych wiele gorzkich, ale prawdziwych słów zapewniam Wysoką Radę i Państwa obecnych na sali, że liczę się z tym, że padną gorzkie słowa pod moim adresem. A to za starodawnym zwyczajem i powiedzeniem, że jeżeli ktoś chce by było coś normalnie to w naszej gminie oznacza to, że chce gorzej. Dziękuję” koniec cytatu.

Radny Henryk Orzechowski – zapytał w jakim kontekście Radny Kaszuwara mówił, że on kłamie, skąd radny to wyjął, że on coś skłamał, może na coś się powoła ponieważ on nie wie o co tu chodzi. Komisje Rewizyjne są tematyczne, w tym temacie rozmawiali na luźno i tego nie protokołowali. Radny oświadczył, że nie jest w stanie teraz powiedzieć jak i co było mówione, załatwiali te sprawy na bieżąco a Pan Kaszuwara twierdzi, że on kłamie. Nie ma tego zaprotokołowanego i nie potrafi tego udowodnić co robili i co przerabiali. Zarzucając komuś kłamstwo to lekka przesada ze strony radnego Kaszuwary

Przewodniczący Rady Gminy zwrócił się do Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej z prośbą aby w przyszłości lepiej by było aby luźne rozmowy na posiedzeniach Komisji Rewizyjnej również były protokołowane bo to nie ta Komisja.

 

 

 

-     11     -

 

 

Następnie głos zabrał Wójt Gminy Zdzisław Fleszar – poinformował na przykładzie Gminy Pruszcz jaka może być oszczędność przy zastosowaniu do opału źródeł energii odnawialnej jaką jest brykiet ze słomy lub wierzba energetyczna.

Koszt inwestycji jednego kotła to 20 tys. zł.

Oczywiście w dniu dzisiejszym gmina przygląda się temu, będzie opracowany program. Wysoka Rada będzie o tym poinformowana. W przypadku akceptacji będzie ogłoszony przetarg na opracowanie gospodarki opałowej.

Odpowiadając Radnemu Kitlińskiemu Wójt poinformował, iż wie o 2 obiektach gminnych pokrytych eternitem. 3 lata temu wymieniono dach na dwóch budynkach na Krzyżowej 1 oraz zerwano pokrycie dachowe na stadionie nad trybuną główną.

Wójtowi wiadomo o tym, że na budynkach ZLO istnieje eternit.

Prawdą również jest, że kilka lat temu dokonano wymiany całej sieci wodociągowej eternitowej na stalową w Śremie na koszt Spółki w Nowej Rudzie.

Zwracając się do Radnego Janusza Kaszuwary Wójt powiedział, że marzy o tym aby zrobić tą kanalizację burzową, ale kanalizacja na ulicy, przy której mieszka Radny jest własnością PKP i nigdy nie została przyjęta przez gminę. My do dzisiaj na skutek tego co zrobiło PKP odprowadzając ścieki do naszego kolektora ściekowego na co wyraziliśmy zgodę mamy kłopot a przede wszystkim mieszkańcy ulic między innymi Skorodeckiej.

Nie wiadomo jak to daleko pójdzie, ale to trzeba będzie rozwiązać, ale gdyby dzisiaj Wójt chciał podjąć decyzję, że trzeba pieniądze publiczne naszej Gminy zainwestować w sieć, która nie jest naszą własnością czy wówczas Wójt nie byłby posądzony, że gmina albo Wójt angażuje pieniądze publiczne w nie swoją własność.

To nie jest nasza sieć tam nam nie wolno nic zrobić. Natomiast budynki powodziowe, które zostały podłączone do drugiej sieci były podłączone za zgodą PKP.

Pan Kaszuwara tego nie zna co to była powódź w 1997r,. Kiedy budowaliśmy za Rządu Premiera Cimoszewicza i Minister Barbary Blida trzeba było decyzje podejmować natychmiast w nocy.

Otrzymaliśmy porozumienie i zgodę PKP na to podłączenie. Biegłych których powołaliśmy to po to aby nam powiedzieli jak to możemy zrobić aby jak gdyby unikając czegoś co PKP później zarzuciło by nam, że to myśmy coś zepsuli w ich sieci.

 Pan Kaszuwara powiedział jak gdyby to Wójt miał w nosie Wysoką Radę i zadysponował sobie 14 tys. zł wykonał mapy geologiczne i zrobił Mularczykowi przyjemność. Poprosił aby obecni nie mieli tej świadomości, że może Wójt jeszcze z Mularczykiem wypił wódkę.

 Mularczyk był jedynym przedsiębiorcą, który wniósł wniosek o to aby 20 ha /początkowo chciał więcej/ swoich własnych gruntów na których zamierza w przyszłości zainwestować jako obszar rekreacji – domki, korty tenisowe. Jest to ziemia kl.VI, płaci podatki do Gminy i praktycznie nic z tego nie ma. Pan Mularczy pomyślał, że ten teren może być zagospodarowany turystycznie.

 Gdyby Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego i wykonawca bo robiło to Jeleniogórskie Biuro za dodatkową opłatą, za którą gmina by zapłaciła wzięło za to jakąkolwiek kwotę za opracowanie programu dla Pana Mularczyka to tak. Ale Wójt oświadczył, że Jeleniogórskie Przedsiębiorstwo, które wygrało przetarg na opracowanie planu zagospodarowania przestrzennego zrobiło to w ramach własnych kompetencji bez dodatkowych opłaty, przyjęło to na oczywistą prośbę Pana Wójta aby wniosek jeszcze jednego biznesmena bo myśleliśmy jeszcze o Kuźmińskich, ale oni się wycofali bo również dla nich Wójt wyraziłby zgodę. Oni również mieli ochotę zainwestować w rekreację. Gdyby

 

-     12     -

 

 

 był również 3,4 i 5 przedsiębiorca z Gminy Kamieniec i wpadł na pomysł i taki wniosek złożył to również Wójt wyraziłby zgodę.

 Nie jest to zgoda jakby Wójtowi się podobało ponieważ nowa ustawa o planowaniu przestrzennym nakłada obowiązek na Wójta Gminy, że musi na wniosek uprawnionych zabezpieczyć mapy geologiczne. Ustawa nie mówi z jakich funduszy, ale musi jeżeli chcemy poważnie traktować przedsiębiorców, więc Wójt zrealizował wniosek z budżetu Gminy z rezerwy budżetowej.

 Bo kiedy będziemy uchwalać plan to będzie przyjemnie popatrzeć biznesmenom i powiedzieć, że jesteśmy gminą otwartą i przewidujemy to co możecie zrobić za 5,10 czy 15 lat czy lepiej powiedzieć, że  stwarzamy tamę i nigdy w życiu u nas nie zaplanujecie u nas takiej inwestycji. To co byłoby lepsze czy być otwartym na przyszłe inwestycje bo 330 ha znaleźliśmy w naszej gminie na inwestycje czy Wójt miał powiedzieć nie a niby dlaczego nie. To Mularczyk najbardziej dziadowskie w tamtej części Gminy ma grunty, angażuje się nowo wybudowane sady, drogi i proszę zobaczyć kulturę rolną tego człowieka i co się złego stało.

Ale jest to tak powiedziane jakby Fleszar za te 14 tys. zł zrobił dla niego ekstra ale każdy inny, który by złożył wniosek to samo by otrzymał, ale tylko jeden Mularczyk złożył.

W dalszej części Wójt powiedział, że Pan redaktor sam się obroni i Wójt nie będzie adwokatem Pana redaktora i uważa, że każdy ma prawo do swoich przemyśleń.

     To tak było powiedziane niby od niechcenia o te 2 ha gruntu, które syn Wójta chciał kupić. Więc Wójt powiedział od chcenia dla sprytnego Radnego Kaszuwary.

Ale Wójt wrócił jeszcze do sprawy ZLO i kotłowni gdzie gmina podjęła się roboty za około 700 tys.zł. Był czas po powodzi, którego Pan Kaszuwara nie zna kiedy w naszej gminie nie patrzyło się na to co jest czyje tylko na to aby tą gminę odbudować, bo tak powinien gospodarz zrobić czyli wszystko co jest możliwe odbudować. I to gmina na skutek lekceważącego stosunku Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego w Wałbrzychu, który nie przejawiał żadnej troski a była to jego własność i gmina wzięła sprawy w swoje ręce. Gmina załatwiła wniosek i zawiozła delegatów- Amerykanów z Banku Światowego do obiektu szpitala aby pokazać jak on wygląda po powodzi w celu uzyskania od nich pożyczki. Warunkiem uzyskania pożyczki był udział środków własnych w wys. 148 tys.

 Jeżeli wówczas po powodzi nikt nie interesował się ludźmi zatrudnionymi w ZLO jak dzisiaj, każdy zostawiał to z boku to gmina powinna była się tym zająć.

 Gmina opracowała wniosek wówczas była słynna firma HALKROW w Legnicy, od której nauczyliśmy się jak załatwiać wnioski. I załatwiliśmy wniosek i gmina stała się inwestorem na nie swoim. Ale wówczas wszyscy uznali i Województwo Wałbrzych /powiatu wtedy nie było/, że był to cel wyższej konieczności, nie patrząc na papiery. Ludzie dalej mieli w ZLO pracę bo uratowany został zakład, zainstalowaliśmy nową kotłownię, odremontowaliśmy piwnicę i zaadaptowaliśmy ją na rehabilitację bo wcześniej jej nie było. Więc Wójt zapytał co złego  zrobiliśmy, że nasze wspólne pieniądze gminne wydatkowane dla naszych gminnych ludzi wydaliśmy. My 140 tys. a Bank Światowy 600 tys. Czy to był zły interes.

W dalszej części Wójt powrócił do tych 2 ha działki.

Dawny Starosta Bielecki powiedział, że jest 2 ha gruntu i oni jako Starostwo zorganizowali 3 przetargi i nikt tego nie chce kupić i poprosił Pana Kaszuwarę aby to zapisał bo to jest bardzo ważne, bo Starostwo kilkakrotnie organizowało na te 2 ha przetarg i nikt na te 2 ha się nie znalazł. Więc Pan Bielecki nie ze szczerego serca zaproponował przekazanie gminie tych dwóch hektarów. To nie jest ekwiwalent za 148 tys. zł, przejęliśmy jak dają za darmo.

 

 

-     13     -

 

 

Na nieszczęście swoje Wójt ma dzieci, z którymi rzadko utrzymuje stosunki, i na nieszczęście Wójta syn  wniósł podanie do Gminy o kupno 2 ha. Wójt stwierdził, że jego syn jest takim samym Polakiem, jest też mieszkańcem tej Gminy, w tej gminie zatrudnia 50 osób to znaczy, że daje 50 rodzinom pracę i płacę i wystąpił jako obywatel, że chce kupić w przetargu wiedząc, że powiat robił przetarg i nikt nie chciał kupić. Wójt jest znanym człowiekiem w powiecie i mógł załatwić to w ten sposób żeby nie przekazywano tego terenu dla Gminy, dwa razy nie udał im się przetarg i teraz syn Wójta przystąpi by do przetargu i kupił by to za bezcen. Ale Wójt tak nie zrobił. W ogóle o tym nie wiedział i go to nie interesowało. Na nieszczęście gmina nasza przyjęła ten grunt i syn Wójta jak się dowiedział, że gmina ma ten grunt to chciał go kupić i to było jedyne przestępstwo Wójta i jego syna, ale mógł to kupić za darmo prawie od Starostwa. Trzeba uczciwie popatrzeć, że to jest białe a nie czarne.

Wójt powiedział, że się denerwuje dlatego, że w tym czasie Starostwo wystawiło do przetargu stodołę i syn przystąpił do przetargu i ją kupił. I obecnie ma stodołę i nie ma pola i o pole będzie starał się o dzierżawę. I to jest cały interes, ale to tak było podane jakby tu było coś dziwnego. Wójt uprzedził syna, że dopóki jest Wójtem nie wolno mu nic z tej Gminy kupić.

I to jest prawda o tym wszystkim. Bo dopóki jest Wójtem a oni prowadzą firmę to Wójtowi nic nie wolno. Dobrze, że sam nie wybudował się w naszej gminie chociaż byłby to najmniejszy dom w naszej gminie.

Gmina nasza jako jedna z pierwszych w powiecie przeprowadziła reformę oświaty to wówczas była taka decyzja, że likwidujemy BOSS . Damy samodzielność finansową dla szkół. Niech dyrektorzy poczują się na swoim. Oni będą umieli jak robić pieniądze i to się sprawdziło, mamy wspaniałych dyrektorów szkół. Aby nie bawić się w dodatkowe zatrudnienia 4 czy 3 osoby podzieliliśmy do każdej szkoły po księgowej o tym otrzymał Pan Kaszuwara odpowiedź, został jeden Pan Twardowski jako reprezentant całej oświaty.

 Do pewnego czasu po reorganizacji oświaty część z tych pań miała powierzone zadania np.

Jeżeli w macierzystej szkole x pracowała to w drugiej szkole lub przedszkolu musiała robić podobne rzeczy ale za darmo. Dyrektor tej szkoły gdzie pracowała za darmo zwrócił uwagę, że on jako dyrektor od tej Pani księgowej nic nie może wymagać bo on jej nie płaci. Bo dopóki nie będzie stosunku pracy gdzie następuje powierzenie pracy za którą się płaci to on nie wyegzekwuje nic od księgowej. I od pewnego czasu każda z tych Pań, która społecznie pracowała dostała 1/5 czy 2/4 etatu i teraz dyrektor miał pełne prawo od tej księgowej wymagać, a ona przyjęła na siebie odpowiedzialność finansową za tą placówkę i już nie mówiła, że pracuje w czynie społecznym  ale będzie odpowiadać w razie czego prawnie. I taka była idea tego wszystkiego.

 Jest jedna rzecz istotna. Jak to jest, że na pewnym etacie ta księgowa pracuje na całym etacie 3 dnia a w innej szkole na 1/5 2 dni. Wyznajemy taka tezę, że człowiekowi trzeba zapłacić za prace a nie za siedzenie w pracy. I wystarczy aby pracowała w tej większej szkole 3 dni a w tej mniejszej 2 dni. Dlaczego te panie a nie inne to z prostej przyczyny, że nie znajdziemy kogoś na 1/5 etatu do księgowości odpowiedzialnej pracy jakie są finanse. Więc lepiej wziąć taką osobę, która się już na tym zna umie współpracować z dyrektorem, skarbnikiem i jest w temacie. To są nasi ludzie, z naszej Gminy, nie sprowadzamy ich z Suwałk i nie jest to syn czy żona Fleszara.

I ostatnia sprawa, że Pan Wójt zatrudnił osobę z rodziny w Doboszowicach. Wójt oświadczył, że Pan radny bezczelnie i ordynarnie kłamie. Bo nigdy Pan Wójt nie zatrudniał z rodziny w szkole w Doboszowicach. Po pierwsze, że to nie Wójt podpisuje angaż a po drugie to dyrektor Łąk i Albrecht umówili się. Dyr.Albrecht powiedział, że Pani Gąsiorowska kończy u niego pracę i jest dobra a jak Pan Łąk szuka księgowej to niech ją weźmie. I oni obydwaj się

-     14     -

 

 dogadali o czym Wójt dowiedział się miesiąc czy dwa po tym fakcie. Widocznie jest ambitna bo między czasie skończyła wyższe studia, pracuje i jest szanowana. I co jest w tym złego.

Wójt może mieć tylko pretensję do swojej teściowej, że miała tyle dzieci.

Wójt stwierdził, że bardziej pomaga w znalezieniu pracy ludziom obcym jak swojej rodzinie.

Na zakończenie Wójt powiedział, że jeżeli to wszystko co tu powiedział jest czarne a Pan Kaszuwara nazywa to białym lub wice wersa to być może się myli.

Radny Janusz Kaszuwara – cytuję „ Panie Wójcie ja wcale nie negowałem nie wiem dlaczego Pan tak przedstawił jak ja bym negował, przecież tu ludzie słyszeli, nie negowałem remontu kotłowni szpitala. Absolutnie. I bardzo dobrze, że tak się stało, jestem takiego samego zdania jak Pan, ja tego nie negowałem. Zarzuca mi Pan takie właśnie, że ja coś robię a postępuje Pan w ten sam sposób….. czy to czy tamto. Tak nie było.

Kwestia druga, dyrektor nie mógł wymagać od pracownika, jeżeli ktoś nie jest jego księgową. Tak bardzo dobrze nie mógł tego zrobić. Ale proszę Państwa jeżeli dana księgowa przez dwa czy trzy lata nie będę wyliczał dokładnie pracuje i dostaję przykładowo kwotę 1000 zł prowadzi księgowość dla szkoły na pełnym etacie dla jednej szkoły, drugiej i przedszkola, później powstaje jakaś zależność to ja pytam, ja nie jestem fachowcem ja powiem jak ja to rozumiem to ja bym tej Pani zabrał pół etatu w szkole czy 1/5 w tej i tą 1/5 dał jej w tamtej żeby robiła za te same pieniądze i była i tu i tu. Takie jest moje zdanie a to się okazało inaczej, że Pani dostaje to samo co robiła a robi to za dodatkowe pieniądze. Ba, pracuje w szkole podstawowej akurat przykro mi, że na tą Panią trafiło, pracuje w szkole podstawowej na pełnym etacie, gdzie jest tylko 3 dni w tygodniu a 2 dni w tygodniu za inne pieniądze pracuje gdzie indziej. To ja sobie tego nie wymyśliłem, proszę powiedzieć, że wymyśliłem to powiedziała nam Pani w obecności 3 członków Komisji. I trzecia rzecz, proszę mi nie wmawiać Panie Wójcie, że ja powiedziałem, że Pan zatrudnił kogoś w szkole w Doboszowicach. Ja powiedziałem wyraźnie, że podczas jednej z Komisji Przewodniczący Komisji Rewizyjnej dowiedział się, że zatrudnił Pan kogoś w szkole i zadzwonił do Pana Twardowskiego w naszej obecności. Ja tego nie twierdzę. Ja mam zapisane to co przeczytałem i nic innego nie powiedziałem.

Przewodniczący Rady Gminy – zwrócił się do Radnego Janusza Kaszuwary- Panie Radny ja powiem Panu tylko tak, że w czasie posiedzenia Komisji Rewizyjnej byłem w tym pokoju w którym Pan powiedział „ I powiedźcie mi czy Wójt nie zatrudnia swojej rodziny” ja na własne uszy to słyszałem i zwrócił się z pytaniem do Radnego Koszuwary czy tak powiedział. Więc dlaczego dzisiaj mówi, że tak nie powiedział. Stwierdził, że Radny Kaszuwara dręczy całą Radę swoją wypowiedzią i nie tylko bo gości zaproszonych również. Zapytał czy Radny chce coś zrobić w gminie dobrego czy chce dochodzić swoimi racjami kto co mówił, jak i kiedy.

Radna Krystyna Gołek – powiedziała, że chce wyjaśnić sprawę sprzedaży 2 ha ziemi. Sprawa ta była na Komisji Budżetowej, gdzie między innymi Pani Ania Nazim występowała o opinię i wówczas Pan Kaszuwara nie był jedynym, który kwestionował sprzedaż tych dwóch ha bo było radnych więcej bo jak byłby jedyny to może by i poszło do sprzedaży. Nikt najpierw nie wiedział kto występuje o kupno tej ziemi, po prostu Radni stwierdzili, żeby tej ziemi nie sprzedawać ale pozostawić ponieważ jest nadzieja, że kiedyś będzie wał ochronny, kiedyś będzie zbiornik i wówczas będą to działki budowlane tak jak kiedyś jak była  przyjmowana ta ziemia to było motywowane aby ja przyjąć. I wówczas gdy stwierdzono, że nie będzie się tej ziemi sprzedawać sama zapytała kto to chce kupić na co otrzymała odpowiedź, że syn Wójta Więc Takie stwierdzenie, jeżeli czepiamy się każdego słowa cytuję:

„ że byłeś jedynym to jest fałsz”.

 

 

-     15     -

 

 

Radny Powiatu a zarazem Dyrektor Gimnazjum Pan Marek Błażejewski – powiedział, że ma kilka refleksji z dzisiejszego spotkania i ma propozycję którą ma nadzieję, że zostanie potraktowana poważnie, że mimo atmosfery, która dzisiaj na Sesji panuje na ostatniej Sesji też była nie najlepsza, sądząc, że wiele jest w tych obradach racji, nie chce nikogo pouczać ani dawać rad. Posiada również co prawda skromne doświadczenie w pracy samorządowej i poinformował, że Komisje w Radzie Powiatu trwają bardzo długo. Jest przewodniczącym Komisji Edukacji, Kultury i Sportu oraz Wice przewodniczącym Komisji Rewizyjnej, gdzie naprawdę jest o co się kłócić. Kłócą się, dyskutują, rozważają swoje racje, punkty widzenia i trwa to długo, ale starają się aby na Sesjach był porządek aby wszystkie wypowiedzi były klarowne i jasne. Aby ludzie, którzy ich wybrali wierzyli w to co robią i że to co robią czemuś służy .

Jako Dyrektor Gimnazjum i pasjonat sportu jako przyjaciel wspólnego kolegi i przyjaciela wielu radnych zaprosił wszystkich obecnych na sali a szczególnie władze samorządowe, radnych, dyrektorów szkół i placówek oświatowych, wszystkich którym postać Andrzeja Skraby była bliska, którzy go rozumieli i doceniali jego starania i wysiłek o to aby nam się żyło lepiej. Ponieważ Andrzej był pasjonatem sportu z inicjatywy swojej i Gimnazjum chcą uczcić jego pamięć organizując w tym roku w listopadzie w najbliższą sobotę 26 listopada o godz 16.oo Memoriał Andrzeja Skraby w piłce siatkowej.

Pan dyrektor powiedział, że marzy o tym aby to była impreza czy uroczystość czy spotkanie cykliczne. Spotkanie i tych, którzy Andrzeja pamiętali, pracowali z nim , tych których uczył i tych których już nie będzie uczył. W ten sposób chcą zamanifestować pamięć o nim jako człowieka, który swoją łagodnością, uśmiechem wiele sytuacji rozładowywał.

W dalszej części Dyrektor powiedział, że w życiu wiele spraw jest trudnych i nie on będzie rozjemcą czy sędzią, ale to co powiedział, aby stało się wielką sprawą czy ideą  a dzisiaj nastrój do tego jest nie za bardzo. Ponownie zaprosił wszystkich na spotkanie w sobotę uważając, że będzie to moment refleksji, pojednania, twórczej myśli samorządowców i społeczności lokalnej i wiary w to, że można coś robić, że trzeba coś robić i cieszyć się z tego co nam życie codzienne daje.

Przewodniczący Rady Gminy podziękował dyrektorowi za pamięć i organizację takiego turnieju.

Obecna na sali Pani Maria Kosiec – stwierdziła, że musiała przyjść na Sesję ponieważ po ostatniej akademii z okazji 11 listopada w całym Kamieńcu jak w ulu wrze w sprawie odznaczeń. Nastąpiła degradacja odznaczenia „Zasłużony dla Gminy Kamieniec Ząbkowicki” Osobiście posiada takie odznaczenie i wstydzi się, że je nosi przez to co ostatnio zobaczyła i usłyszała. Z tych wszystkich odznaczonych to może 10 osób można by było wytypować do odznaczenia, które by na nie zasługiwały. To odznaczenie kiedyś przyznawało się tylko ludziom, którzy byli bardzo dobrzy w swoim zawodzie, ale dużo pracowali społecznie. Teraz przyznaje się odznaczenia byle komu. Małolatom którzy jeszcze nie przepracowali 2 lata w straży są już odznaczeni. A każdy wyjazd w straży jest płacony. To nie jest zupełnie Ochotnicza Straż Pożarna. Była ku temu okazja był Dzień Strażaka było 60 lecie Straży i tam można było to zrobić. Wiele osób pyta jak to się stało. Kiedyś aby otrzymać takie odznaczenie dawało się zdjęcie, wpisywało się do księgi zasłużonych. Trzeba było sobie na to zasłużyć. A teraz byle komu i temu co przewraca się po stadionie a niedługo będą odznaczeni ci za długotrwałe picie. Poprosiła o przemyślenie jeżeli komuś daje się odznakę zasłużony to niech on będzie naprawdę zasłużony a nie byle komu. Poszło się na ilość a nie na jakość.

 

 

-     16     -

 

 

  W ostatnim przemówieniu Pana Premiera było stwierdzenie – tanie Państwo tania Gmina- a jak się to ma w naszej gminie podały Wiadomości Powiatowe. Gmina Kamieniec jest najdroższą gmina w naszym powiecie.

 Najwyższe pobory, najwyższe pensje i najwyższe diety radnych. Podwojone diety. Wszędzie, we wszystkich gminach dieta radnego wynosi 60, 70 a maksimum 80 zł u nas tak jak podaje gazeta 140, 150 zł. Zapytała kiedy radni tak wygórowali sobie dietę radnego.

 Sprawa nr 3 wyleciała Pani Kosiec z głowy, ale powiedziała, że głównie chciała mówić o odznaczeniach. Komu są one dawane: małolaty, sprzedawczyni, która 30 lat temu sprzedawała w sklepie jest odznaczona, 15 lat temu sprzedawała w sklepie – odznaczona. Wybiera się jedną sprzedawczynię a czym ona się różni od innych. Pytają  Panią Marylkę inne sprzedawczynie czym się różnią od tych odznaczonych. Odznaczony powinien się czymś różnić i czymś wyróżniać.

Sołtys wsi Sosnowa Jan Galik – przepracował 40 lat w środowisku liczącym się i w powiecie i w województwie i na Dolnym Śląsku i w całym kraju powiedział tak ponieważ szkoła, w której pracował miała drugie miejsce w kraju. A przepracował w tej szkole 32 lata na pełnym etacie i 8 lat na pół etatu. Dzisiaj przychodząc na posiedzenie Rady spotkał Pana Kaszuwarę, którego zapytał czy dzisiaj będzie spektakl  czy cyrk na co Pan Kaszuwara odpowiedział, że jak chce Pan cyrk będzie Pan miał cyrk. To co Pan Kaszuwara mówił to nie jest adekwatne do tego co się dzieje. To był cyrk i zadał pytanie -Panie Kaszuwara za koga Pan się ma, Pan wszystkich o cos podejrzewa, Pan wszystkich wyzywa, Pan wszystkich szkaluje, między innymi jego osobiście w prasie w trzech wypadkach za co mógł podać Pana Kaszuwarę do Sądu czego nie zrobił bo nie chciał się za Pana Kaszuwarę wstydzić jako radnego. Nie ma posiedzenia rady, na której godzinę do dwóch nie wyciągał by Pan Radny jakichś brudów, gdyby to były brudy to chyliłby czoło, ale jakieś niedomówienia, pretensje.

Poprosił aby Pan Kaszuwara wskazał na sali swoich przyjaciół, uważał, że nie wierzy on nawet swojemu najbliższemu koledze, który koło niego siedzi . Stwierdził, że gdyby był na jego miejscu to by wskazał, że jest to Bierut lub kolega Wichrowicz ci co tworzą opozycję. Czy to jest w porządku. Zachęcił aby robić cos w tej gminie dla jej dobra. Nie można ciągle mieszać i doszedł Pan sołtys do wniosku, że Panu Kaszuwarze marzy się szabelka Peerelowska .Miednoje, Ostaszków, Katyń a może Łubianka gdzie sądzono 16 patriotów polskich. A tu się Pan ma za głównego oskarżyciela i sędziego. Pan Kaszuwara nie miał prawa wnioskować aby zwolnić z pracy koleżankę. Pan nie może stosować metod Berii, Dzierżyńskiego czy Moczara ponieważ te czasy się skończyły już dawno. Wie, że Pan Kaszuwara ma jeszcze ciepłą pałkę od pałowania w latach  80-dziesiątych członków Solidarności. Te czasy się skończyły i radził aby kolega Kaszuwara zszedł z nieba na ziemię. Przez takich jak Pan Kaszuwara i innych SLD przepadło i poszło z torbami bo to oni  wykończyli tę lewicę. Tak nie można, kto to widział aby na każdym posiedzeniu, tylko Kaszuwara, i wszyscy są źli, ostatnio redaktor jest zły . Dziwi się Radnym, którzy powinni już dawno wyciągnąć konsekwencje. Bo jeżeli radny jedzie pod wpływem alkoholu / bo tak pisało w gazecie/ to co on tu robili. Jeżeli posłowi zabiera się immunitet poselski to radnemu z Gminy Kamieniec Ząbkowicki należy dać odznakę zasłużony dla Gminy Kamieniec, czy dla rolnictwa, czy dla milicji?To chyba nie tędy droga. Więc nie można tak oświadczył, że unosi się ponieważ jest znerwicowany tym co mówi Pan Kaszuwara i żeby mówił wszystko, ale wybiera sobie z kontekstu czy wypowiedzi pewne wyrazy, pewne zdania i je rozwija a tak nie można.

 

 

 

-     17     -

 

 

Jesteśmy obecnie w trzeciej Rzeczpospolitej i będziemy prawdopodobnie tworzyć czwartą bo PiS tak mówi a Pan Kaszuwara nadal żyje w PRL-u i marzy mu się autokratyzm , władza bo by wszystkich pozwalniał jak by był Wójtem i swoich kolesiów wsadził na stanowiska. PZPR-owskich kacyków i innych bo tak z tych wystąpień wynika. Tak nie można postepować. Jeżeli Pan Kaszuwara chce aby był szanowany to musi kogoś szanować bo jest takie powiedzenie – chcąc być szanowanym trzeba kogoś szanować. A Pan Kaszuwara nikogo nie szanuje i wszystkich traktuje jak per noga . Nie wie kto go uczył czytać. Chodził chyba w dwójkę na dyżurze z jednym co umiał czytać a drugi pisać. Pan Kaszuwara czytać umie, ale pisać to nie umie. W swoich publikacjach wszystkim ubliża Pan Kaszuwara uważa, że on tu jest panem i na wszystkim się zna, Wójta nauczy, radnych, sekretarza, skarbnika, redaktora. Pan Kaszurawa wszystkich uczy. I zapytał kto mu dał takie uprawnienia do nauczania. Tak nie można.

Jest tylu radnych wszyscy się nawzajem uzupełniają, uśmiechają a Pan Kaszuwara tylko węszy. To jest nieładnie, osobiście tego by się wstydził, a nawet wstydzi się tego co teraz mówi dlatego, że nie powinien tak ostro wystąpić w stosunku do osoby Pana Kaszuwary.

W wypowiedziach Pana Kaszuwary jest trochę zalążków obiektywizmu i td. Od czasu do czasu. Ale przez Pana Kaszuwarę ciągle przemawia agresja, walka i niszczenie tych, którzy inaczej myślą jak on, tych którzy inaczej mówią jak on a nawet tych którzy inaczej się uśmiechają jak on. Koledzy Pana Kaszuwary udowodnili to,- bo spytał się kto jest za tym abym nie występował – ręka do góry- nikt nie podniósł.

Poprosił jeszcze raz Pana Kaszuware aby wskazał swoich kolegów albo swoich mocodawców, kto go inspiruje bo nie wierzy w to aby Pan Kaszuwara w swojej osobowości miał tyle zła. Nie wierzy w to aby Pan Kaszuwara miał tylko i wyłącznie wewnętrzną potrzebę działania w tym kierunku aby komuś wyrządzić krzywdę. Bo te łzy koleżanki Moskal Panu Kaszuwarze bokiem wyjdą. Tak nie można bo jeżeli Pan Kaszuwara cos mówi a człowiek płacze to jest coś nie tak. To nie tędy droga. Pan Kaszuwara powinien przeanalizować swoje postępowanie. Pan Kaszuwara  powinien wiedzieć o tym, że jest tu sam, jak palec.

Radny Janusz Kaszuwara – do wypowiedzi Pana Galika wyjaśnił- cytuję „ ….pracowałem już w policji , może Pan gdzieś tam chodził z pałką, nie ja się przyjąłem i pracowałem w policji. Pan mówił ja słuchałem. Przyjaciół nie będzie mi Pan wybierał i ja się przed Panem nie będą spowiadał. Pan zapytał mnie przed Sesja i też Pan tego nie potrafił powiedzieć prawdy. Zapytał się Pan w obecności innych radnych czy dzisiaj będzie cyrk czy będzie Sesja a ja Panu odpowiedziałem, że jeżeli Pan prawdę nazywa cyrkiem to niech to dla Pana będzie cyrk. I trzeba było powtórzyć prawdę. Byli przy tym radni, więc proszę nie kłamać.

Ja nie wiem nie będę mówił, że jestem chodzącym ideałem, ale wie Pan gdybym ja komuś wymyślił i nie powiedział tutaj prawdy to wiec Pan, że już dawno toczyłaby się sprawa przed którymś z Sądów. Ja podaje tylko fakty, ja niczego nie zmyślam i niczego nie wyszukuję, ja podaję tylko fakty takie jakie są. A jeżeli nawet podaje i co podaję to mam na to dokumenty.

Inaczej nie mówię, albo jest to w protokołach gdzieś zapisane albo coś. Tak że nie wiem dlaczego, nie będę odnosił się do Pana zdania na mój temat jakie ma Pan o mnie zdanie ma Pan prawo mieć o mnie ja o Panu i tak dalej. Dziękuję Panu za te słowa, bo na pewno niektóre są słuszne, ja nie będę tego negował, ale proszę nie mówić, że ja coś wymyślam, wyszukuję. Jeżeli są fakty, ja fakty podaję. Nic innego nie robię. Dziękuję”

 

 

 

-     18     -

 

 

Sołtys Jan Galik – zwrócił się do Pana Kaszuwary, że jest prawda obiektywna i subiektywna

a Pan Kaszuwara zawsze podaje prawdę subiektywną taką jaka jemu pasuje. To jest jedna rzecz a z drugiej definicji wynika, że każda prawda jest dopóty prawdą dopóki inna prawda nie obali tejże prawdy.

Przewodniczący Rady Gminy – powtórzył wniosek Radnego Ryszarda Padoła i zapytał kto jest za tym aby radni otrzymywali protokół z Sesji razem z materiałami na następną Sesję.

Radny Ryszard Padoł – powtórzył swój wniosek, że to chodzi o to aby protokół z poprzedniej Sesji nie był odczytywany na Sesji ale aby każdy radny z zaproszeniem na następną Sesję otrzymywał protokół. Aby się przygotował i sprawdził czy jego wypowiedź z poprzedniej Sesji jest uwzględniona. Wówczas nie będzie konieczności czytania protokołu na Sesji a Radni ustosunkują się tylko do ewentualnych poprawek.  

Radny Krzysztof Cieliński – dał propozycję aby to odbywało się na takiej zasadzie żeby tylko osoby zainteresowane skorzystały sobie z przeczytania protokołu przychodząc do Biura Rady Gminy.

Następna propozycja Przewodniczącego Rady Gminy była taka aby protokoły przekazywać dla poszczególnych klubów radnych i dla osób nie zrzeszonych.

Radny Stanisław Wichrowicz – był zdania, że nie trzeba nic zmieniać bo się wszyscy zamieszają się w tych  papierach. I tak wychodzą niektóre sprawy przez Pana Kaszuware. Nikt więcej nie zgłasza. Może Panu Kaszuwarze tylko przekazać protokół i zostawić tak jak było dotychczas.

Radna Zdzisława Wróbel – poparła Radnego Wichrowicza ponieważ będą to stosy papierów czy to jest sens.

Przewodniczący Rady Gminy – poinformował, że sprawę protokołu omówią wszystkie Komisje Rady na swoich grudniowych posiedzeniach i wyjdą z propozycja na Sesję,

 

Ad. 7

Wyczerpując wszystkie punkty porządku obrad Przewodniczący Rady Gminy Pan Stanisław Gembala podziękował radnym i gościom za udział w Sesji i ogłosił zakończenie jej obrad.

 

 

Protokołowała: H. Moskal

««« powrót
 

Kamieniec Ząbkowicki      IAP Portal - (C)opyright by Interaktywna Polska